• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

anisiaj za krajem to raczej nie, za rodzina i przyjaciolmi bardzo, a teraz kiedy moja coreczka jest w PL jest mi ciezko ze nie moge isc na cmentarz codziennie ale wiem ze kiedys pewnie wrocimy do kraju i nie wyobrazalbym sobie sytuacji ze Amelka zostalaby w Belgii. Tu zyje sie duzo lepiej, latwiej mimo iz wszystko jest drogie to zarobki pozwalaja na spokojne zycie, ja kredyt na dom zalatwialam 30 minut a w PL kolezanka ktora pracuje w banku musiala nachodzic sie przy tym miesiac wiec samo to daje do myslenia. Ja mieszkam juz tu tyle czasu ze nie umialabym odnalezc sie w PL realiach, jak wyjezdzalam z PL tgo mialam 22 lata i jechalam tylko na wakacje :))) troche mi sie przedluzyly:-D
 
reklama
aniołkowa - domyślam się, że wiele rzeczy jest łatwiejszych. a te przedłużone wakacje to tylko troszkę ;) przylatujesz teraz na 1?

gosiulku - powiem Ci, że doskonale Cię rozumiem. kiedy w tamtej ciąży trafiłam do szpitala w łomży, to lekarze byli fatalni, zero wiedzy a nopsy zadarte, bo wszyscy w małym mieście kłaniają im się w pas. Teraz powiedziałam M, że siłą mnie tam, ani do Kozienic (moi rodzice) nie zaciągnie, bo jakby tam coś się wydarzyło, to szpitale są fatalne. Ja raz jeszcze polecam Ci prof. sporo część mojej rodziny jeździ do niego, mimo iż to 90km
 
anisiaj przyjezdzamy inaczej by byc nie moglo chociaz psychiatra/psychoterapeuta u ktorego bylam powiedzial mi ze powinnam zostac zeby zobaczyc jak to zniose ale ja nie wyobrazam sobie nie byc 1 listopada na cmentarzu. Dobrze ze sa tanie linie hihi bo ja staram sie raz na 5-6 tygodni byc w PL chociaz na weekend
 
bobo - w Warszawie, a gdzie niby ;) do łomży wtedy trafiłam,bo byliśmy tam na święta u rodziców M

aniołkowa - to niezły dureń,że tak Ci doradził, przecież taki symboliczne odwiedziny są bardzo ważne przy doświadczeniu straty. To nie cukierek na choince, którego masz sobie odmawiać podczas diety. co za kretyn...
 
jestem, jezuuuuuuuuuuu takie spacery to już nie dla mnie myslałam ze do domu nie dojdę taki mi się brzuch twardy zrobił

A propo malin gdzie można dostac ta herbatę z liści malin ????

idę pokroić kiełbaskę
 
nie bobo, tutaj mam swojego mega madrego gina i nie oddam go nikomu ;)

Aga - Ty to jesteś dobra ;) liści malin jej się zachciało :)

aniołkowa - cóż poradzisz, możesz udawać, że go słuchasz, a brać zwolnienie i tyle...

dziewczynki zmykam z psem i do pracy, o 19.20 proszę o kciuki bo mam endo, chociaż w sumie nie wiem po co kciuki, chyba tak z zasady ;)

miłego dnia, buziaki!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry