reklama

Nasze sprawy...

reklama
Ja się melduję, właśnie wróciliśmy do domu. M w kuchni pichci placki ziemniaczane. Do tego gulasz i buraczki, mniam, umieram z głodu:-(
Witam się i ja.
Wczoraj zniknęłam bo M chciał obejrzeć na kompie Gra o tron.

Ja dzisiaj ledwie żyję.Piję kawę,głowa boli.Coś chyba mnie rozkłada. najadlam się wczoraj czosnku i chyba przyhamował. Dzisiaj znowu trzeba.

Miłego dnia.
Uwielbiam grę o tron, czekam na kolejny sezon. Niestety dopiero za rok:-( &&&&&&&&&&&& oby choróbsko Ciebie nie rozłożyło
Oliwier, no witamy po tej stronie brzucha!!!!!!!!!!!!!! Martuś, no i dałaś radę!!!!!!!! GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!
 
cześć dzewczynki :)

Maruś gratulacje kochana :* i witamy Oliwierka :tak:

Bietko dzięki za info :*

Ja dziś pierwszy dzień gdzie lepiej się czuję,przyjechaliśmy do teściów bo w domu nie dałabym rady wszystkiego ogarnąć już dawno tak nie chorowałam, ponad trzy dni trzymała mnie temp prawie 39 :no: głowa mi pękała,zatoki zawalone jednym słowem masakra :nerd: ale dziś już zdecydowanie poprawa także już powinnam być bardziej aktywna. Czasem Was podczytywałam ale nie miałam siły ani chęci na odpisanie przepraszam Was i mam nadzieję,ze mi to wybaczycie :happy2: tylko przez moją absencję opuściłam trzy porody :shocked2:

Pozdrawiam wszystkie i gorąco cąłuję :*
 
Gosiu, napiszę na g;-) Oglądałam i pierwszy i drugi sezon. Bardzo lubię, mam w planach zabrać się za książkę
Anaber, ze względu na chorobę to wybaczamy:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry