reklama

Nasze sprawy...

reklama
Justi niestety nie ale pogoda jak widać u nas taka sama :-)Wrócilam z zakupów mokra jem śniadanie wspuścilam teraz sunie do domu bo mi sie do balkonu dobijala a ta wariatka zamiast w budzie lezeć to po deszcze gonila i cała mokra:wściekła/y: ciemno na podwórku jagby miala noc być:confused2: Anisiaj jak sie czujesz?;-) a gdzie reszta dziewczyn śpia?:sorry:
 
Witam się i ja.
Marta, byłaś bardzo dzielna, a tak się bałaś przed porodem, że nie dasz rady. A tu proszę, podobno nawet nie jęknęłaś:tak:
Biedna Bobo, ponad miesiąc w szpitalu:-( Nie zazdroszczę jej, ale skoro ma tam lepszą opiekę, to nie ma co się zastanawiać
Miłego dnia
 
reklama
Czesc dziewczynki :)

Martuś jeszcze raz gratulacje :) dobrze ,że m Ci pomaga :)

Bietka a dawałąs Igorkowi ze słoiczka czy sama robiłaś??

My wczoraj wróciliśmy dopierio do domku także dzisiaj pranie układanie :eek: jak ja tego nie lubię robić jeszcze ta pogoda nic nie wyschnie :crazy:

Musze kupić ze trzy pary śpiochów 3-6 bo mam tylko 4 sztuki (myślałam ze mam wiecej ale nigdzie nie moge znalezc wiec chyba nie mam)

Miłego dnia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry