reklama

Nasze sprawy...

reklama
Anisiaj, nawet się nie obejrzymy jak 30 tydzień Ci wskoczy:)
Gosia, nie strasz mnie. Ostatnio już któryś raz z kolei tak się stało, i właśnie najgorsze że nic nie pomaga. A nie mam ochoty iść do naszych lekarzy:/
 
Gosiu, ja szukam plusow tej sytuacji, jak to powiedzial pewien ksiadz-doswiadczenie braku jest czasem potrzebne. I tak sobie mysle, ze te rzeczy, ktorych mi brakuje-od zwyklej kapieli w wannie, spaceru przez normalnosc dnia codziennego, az do spokoju, to sa rzeczy ktore beda mnie cieszyc jak nie wiem co :)

Bietka, wiem Slonce, zartuje :) dobranoc :)

Justi, moze na usg jamy brzusznej sie zapisz?
 
Anisiaj tak.Jak ja się cieszyłam na tyle ile można było w danej sytuacji z tego że mogę chociąz obolała po cc ale że mogę chodzić,umyć się....W dodatku ta odpowiedzialnośc będą c w ciązy tez ciąży...


usg bardzo wskazane
 
Justi Kacperek równo w 38.Czekaliśmy do niego i mimo że właściwie wszystko było ok zrobili mi cc żeby nie ryzykować ze względu na pierwszą ciążę. Mój lekarz o to zadbał.Jurde a potem (po poronieniu) tak się zachował.

Z Karolkiem leżałam i urodził się na przełomie 28/29tyg.
 
Ja do swojego lekarza, który prowadził mi ciążę też nie pójdę i nie polecę go.
Znalazłam usg, i chyba się zapiszę. Zawsze wychodzę z założenia że nic mi nie jest i że szkoda czasu. Mam nadzieję że tak jest:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry