reklama

Nasze sprawy...

reklama
smerfetko na wp jest artykul o niej.

wypralam wczoraj m kurtke puchowa recznie i ten puch sie zbil. :( i tak czytam opinie na necie i chyba dam na wirowanie zeby to roztrzepac. ludzie pisza ze tak robili. miala tak ktoras?
 
bobo ja kurtke puchowa jak piore to susze ja w suszarce do ubran z pilkami do tenisa bo inaczej to marne szanse na jej powrot do formy...kiedys dawno temu wypralam i nie wysuszylam to zaczela smierdziec ale byla mega gruba i moze dlatego teraz zawsze susze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry