Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
evel ja na necie czytaam o tej kobiecie co spalila sie razem z corka. dzien wczesniej byla u psychologa ale nie czekala bo za duza kolejka byla straszne to co sie stalo
wypralam wczoraj m kurtke puchowa recznie i ten puch sie zbil. i tak czytam opinie na necie i chyba dam na wirowanie zeby to roztrzepac. ludzie pisza ze tak robili. miala tak ktoras?
bobo ja kurtke puchowa jak piore to susze ja w suszarce do ubran z pilkami do tenisa bo inaczej to marne szanse na jej powrot do formy...kiedys dawno temu wypralam i nie wysuszylam to zaczela smierdziec ale byla mega gruba i moze dlatego teraz zawsze susze
ale zeby puch sie rozbil potrzeba cos co bedzie sie tam tluklo w tej pralce jakas pilka albo te dozowniki co dodaja do plynow do prania. bobo napewno nie zaszkodzi