reklama

Nasze sprawy...

reklama
robilam z dziecmi w przedszkolu kwiatka.
wycielam nozyczami jedno to miejsce na jajko i nacielam je tak zeby zrobic liski i pomalowalismy farbkami palcami dzieci malowaly tego "kwiatka" nabilam na patyczek i wlozylam w pomalowana rowniez palcami farbkami rolke od papieru toaletowego. srodek wylozylam gazeta zeby kwiatek nie latal a na gore dalam zielona bibule :) slicznie to wygladalo :) praktycznie z niczego zrobilismy prezent na dzien babci i dziadka :)

cos takiego :)

rtemagicc_frezje1.jpg



kwiaty%20z%20opakowan%20po%20jajkach%20.jpg
 
U mnie urwanie głowy, Kuba ma katar i jest strasznie marudny. Non stop płacze. Najpierw chce inhalację za chwilę drze się że nie, i że idzie "w cały świat":szok:.
Gosiu, chyba nie można, ale nie wiem na 100%. Co do ubranek, to trudno mi powiedzieć, bo to zależy co jeszcze nabędę w hurtowni a muszę do niej jechać w tym tyg.
Anisiaj, uśmiałam się z tej gondolki:)
Bietka, ja ze szkoły rodzenia jestem zadowolona. U nas poród rodzinny może być tylko po szkole rodzenia.
 
Dzień dobry :)
Dopiero mam chwilę by zajrzeć, Wiki już w domu, później po Amelkę jeszcze muszę iść.
Męczy mnie ta zima, to że jest tak zimno i trzeba tyle ciuchów na siebie i jeszcze na dzieci zakładać... Oby szybko wiosna przyszła! Amelka dziś w przedszkolu robi "eko marzannę" z produktów wtórnego pochodzenia, może ta marzanna przegoni tę zimę :tak:

aa, i dziękuję za zaproszenie do g, wybaczcie że się upomniałam...
Miłego dnia!
 
reklama
bobo przepraszam nie wiedziałam że on chory :cool2::-p:-p
justi to dobrze, że Ci się spodobała szkoła rodzenia... koleżanka moich rodziców jest pielęgniarką noworodkową, więc ja nie widziałam sensu... ona mi zrobiła szybki kurs :) :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry