reklama

Nasze sprawy...

reklama
m byl w aptece i dala mu czopek glicerynowy. powiedziala ze nic innego nie mozna, teraz wyslalam go po jablko. dam jej jablko moze ja po tym ruszy a jak nie to bede musiala dac ten czopek. w aptece powiedzieli ze 1/3 czopka dac.
 
ae od glicerynowego nic jej nie powinno byc chyba ze sie non stop podaje albo można stary sposób ze termometr w pupke ale nie wiem czy to działa
 
zjadla mi troszke jabluszka i w trakcie jedzenia jablka zrobila kupke nie boba ale kupke troche co prawda ale juz taka w miare normalna, zobaczymy co bedzie pozniej.

ide jesc jajowke :) m robi sniadanie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry