reklama

Nasze sprawy...

marta ja scielam bo mnie ta kituszka denerwowala. teraz mam krotkie i np jak jestem w domu to upinam spinka i Julka juz nie ma dostepu do moich wlosow hehe
 
reklama
Marta bardzo ładna ta fryzurka,myślę,że pasowałaby tobie.
Bobo,Marta mnie jest obojętne czym bym ewentualnie przyjechała i to sama,bo dzieciary mają atrakcje od m.
Bobo już się uczę topografii Poznania i następnym razem to ja ciebie po twoim mieście będę oprowadzać,hihi!!!
 
Krysiu jestem tu m siedział i go wygoniłam:) a co słońce???

Martuś nie wprowadzam ja mu daje wszystko jak leci

Smerfi dziękuję ci bardzo kochana:)) buziaczki:)
 
nie a czemu mam sie bac ? nic mu nie jest jeszcze troszke i dostanie parówe ;-) zreszta jak mu coś bedzie to sie zrezygnuje. Bardzo lubi bulke z masełkiem fakt ze wszystko jest upaprane bo sam sobie je ale jest szczesliwy
 
zbyt wczesne wprowadzanie takich stalych pokarmow moze prowadzic do uszkodzenia ukladu pokarmowego dziecka, alergii, otylosci, nie wspomne o zadlawieniu sie. konsultowalas to z pediatra? skutki tego moga ujawnic sie pozniej. to ze teraz mu nic nie jest to ok ale pozniej sie moga pojawic problemy.

oby ich nie bylo i zeby wszystko z Olinkiem bylo dobrze. moze zapytaj pediatre co o tym mysli?

mi np moja pediatra nie polecila nawet kleiku dawac zeby Julce zoladka nie rozwalic i nie rozciagnac zeby pozniej nie miala problemow.
 
reklama
nie nie konsultowałam tego ale sądze ze źle nie robie nic mu nie jest od tego zresztą tez nie daje mu w duzych ilościach a Oli ma niedowage... kiedyś dziecku sie wszystko dawało i nic nikomu nie było wiec mu tez nic nie bedzie. Szwagierka chodzi do tego samego pediatry co Ty i waśnie kazała dawac bułke małej.

Ja mam troche inne podejście do tego ale dlatego jesteśmy różne ;-)

zmykam bo musze koleżance na szydełku butki zrobic ale bede was czytac

Krysiu jakby co czekam na info ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry