reklama

Nasze sprawy...

reklama
Co do diety maluszków,to ja pamiętam,że Starsze dzieci same wcześnie chciały bułę i parówkę,ale Karol i Franek długo mieli wstręt do pieczywa i pokarmów stałych.Karol i Franek prawie do dwóch lat mieli zupki i inne jedzonko miksowane na miazgę,bo inaczej mieli odruch wymiotny.
 
No pewnie właśnie półrocznemu dziecku kazała dawac tak i wprowadzac przez to gluten ale ok laski ja robie jak uważam ;-) daje mu bułke z masłem i już


Krysiu mój m po Ciebie przyjedzie ze mną samochodem ;-) gadałam z nim przed chwilą

Olinek sobie ładnie radzi sam je tak że szok aż mu sie uszy trzęsą
 
Co do wprowadzania glutenu to powiem Wam ze w Belgii gluten wprowadza sie od 4 miesiaca dla dzieci karmionych butelka w malutkich dawkach wlasnie po to zeby jelita sie przyzwyczajaly a dzieci karmione piersia dopiero po 6 miesiacu . kurcze kiedys nasze prababcie wogole nie chodzily z dziecmi do pediatry a dzieci byly zdrowe a teraz kazdy chucha i dmucha na dziecko a czesto i tak to nie pomaga ehhh ta cywilizacja ....
 
no spoko ja właśnie dostałam @ wiec wybaczcie hormony ha ha ha ha

kurde chciałam zeby m mi sciachał włosy bo zawsze mi podcina i nie chce mi ściąc mówi ze sie boi kurcze jak sie wkurze to sama ciachne je do ramion i już
 
witajcie,

smerfie mam trzymam kciuki za jutrzejszą rozmowę w banku :) ???
marta kolor spodni jest fajny i dużo pasuje koszulek, ja był zaszalała z zielenią do tego koloru :)
justi odpoczywaj
aga jak będziesz na dłużej wrzuć zdjęcia Kubusia :) niech ciocie zobaczą jak rośnie ;) synek przeżywa I komunię ?
co do żywienia dzieci nie będę się powtarzać,chyba znacie już moje zdanie- popieram bobo z ostrożnością -jestem ostrożna bo uważam że moje dziecko zdąży jeszcze najeść się dorosłego jedzenia...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry