reklama

Nasze sprawy...

reklama
jestem :)

jeden zgrzyt na 5 godzin pobytu z igim u rodziców - zgrzyt z mamą oczywiście- gryzłam się w język bo przecież dzisiaj jej święto. Sukces :)

anisiaj peelingu do ciała używam Eveline Xtreme slim
8010_250.jpg

do twarzy lirene gruboziarnisty
30.09.2012+534.jpg


szału nie ma ale z obu jestem zadowolona :) kiedyś używałam serii z morza martwego - kosmetyków naturalnych - to była rewelacja... ale nie wiem gdzie je kupić, nie pamiętam nazwy, miałam je od kolegi z Wrocławia, tam był malutki sklepik... :)
co do mszy, jeśli na zewnątrz możecie uczestniczyć to OK :) ja bym wzięła Zosię, do środka? hmmm może być różnie, Igi budził się na dzwonki i organy i różne inne...

bobo jak mama ? dzwoniła?

idę na X factor- dla mnie wygra klaudia gawor
 
bietka tak dzwonila :) cieszyla sie . myslala od kogo bo mam jeszcze dwoch braci ale doszla do wniosku ze skoro rano rozmawialysmy i zyczen jej nie zlozylam a moij brat dzwonil wiec to ode mnie hihi. mama mowi ze ta dostawa to nie byle co. chlopak z dziewczyna odswietnie ubrani elegancja francja normalnie hihi. mama chciala dac im napiwek to odmowili hehe.
ja do twarzy uzywam nivea i jestem zadowolona , geba jak pupcia niemowlaka

i-nivea-visage-young-zel-peeling-do-codziennego-mycia-twarzy-150-ml.jpg
 
bobo no to super :) niespodzianka się udała :)

6 mamo też jestem przeciwna noworodkom w galeriach,

aga oczywiste jest że jesteś sama i wyskoczysz do biedry, ,lidla czy gdzieś na zakupy, sama chodzę z Igorkiem :) ale wiesz jaki widziałam oboje rodziców, maleństwo w foteliku , np przed świętami w grudniu, szał zakupów,ludzie, ryczą mikołaje na każdym kroku a dziecko w kombinezonie (w galerii +30) mokre włoski od potu- ehhhhhh :(
zresztą ja sama nie lubię galerii
 
reklama
Co do chodzenia z dzieckiem do kościoła, to do roku Kuby nie braliśmy. Jak miał około 1,5roku, chodziliśmy jak było ciepło, żeby można było wyjść przed kościół i jeszcze uczestniczyć w mszy. Dzisiaj pół mszy mówił: do domuuuuuuu. Ale dopóki nie jest bardzo źle to nie wychodzimy z kościoła. Chcę go nauczyć. Czasami też śpiewa:) lalalallaal, powtarza usłyszane słowa po księdzu:) ostatnio mówił "ojciec", ojciec?? coraz głośniej:)
Co do dzisiejszego święta, to byliśmy na cmentarzu z moim m (i tak praktycznie co tydzień jesteśmy) a później pojechaliśmy do teściów. Ja mam fajną teściową, nie mam oporów mówić do niej "mamo". Ja czuję że przyjęli mnie jak córkę i oboje bardzo nam pomagają. Teściowa często mówi że mnie kocha:) Natomiast pomimo że minęło ponad 12 lat stale i wciąż brakuje mi mojej mamy. I w tym przypadku nie zgodze się z powiedzeniem że czas leczy rany.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry