reklama

Nasze sprawy...

reklama
Smerfetka ja na kopytka zawsze gotuję ziemniaki w mundurkach - są takie bardziej kleiste. Ziemniaki zgnieść, do tego jajko, mąka tak na oko i wyrabiam wszystko żeby się nie kleiło. Nie wiem co tu jeszcze.
Ja uwielbiam gotować i mogę siedzieć w kuchni cały dzień :tak:
Nawet fajnie to ciacho wygląda.


Moja córcia je kopytka z cukrem, a ja to lubię takie odsmażane z vegetą. Ona nawet pierogi ruskie je z cukrem :baffled:

Zgłodniałam i zrobiłam sobie rzodkiewkę ze śmietaną. Kopytek nie jadłam, bo jak pisałam wolę odsmażane.

Gosiulek czemu nie masz kuchni ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry