reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bobo, super! wróciliśmy przed 4. W sumie około 5.30 obudziła nas burza...a kolejna koło 7. A wesele-wypas:) super hotel, super towarzystwo. Generalnie gdyby nie to że m padał to ja bym hulała do 6:)
 
Witam :-)
Wróciliśmy niedawno. Było super, pogoda dopisała, dopiero dzisiaj nieco chłodniej się zrobiło.
Tylko bolą mnie ręce od pływania :tak:
Już się rozpakowałam i pranie wstawiłam. A przed chwilą wstawiłam do piekarnika ciacho z truskawkami - rodzinka sobie zażyczyła :-)
Teraz trzeba odpocząć, bo jakoś po weekendzie jestem bardziej zmęczona niż po tygodniu pracy.
 
reklama
Oj i ja jestem zmęczona ale raczej samą pogoda.Bardzo ciężki dzień dzisiaj.

Po mszy u nas dzisiaj był Zakątek Maryi....Rózne atrakcje dla dzieci. Super.Co roku tak jest przed odpustem.
Kacper pozjeżdzał na dmuchanej zjeżdzalni (zamek).bardzo to lubi. Pocieszyło się dziecko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry