• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
19:45 :)
teraz jadłam śniadanko, potem poszłam na drzemkę... potem pojechałam z psem na 2 godz spacer, kupiłam truskawki, wróciłam do domku ... zaczęłam smażyć sznycelki dla m ... zasiadłma na fotelu z truskawkami ze śmietaną i odeszły mi wody - o 14:40...
w szpitalu byłam ok 16... 17 ubrana w koszulę zaczął się hardcore, 18 wanna :) 19:30 na fotel i kilka wdechów i mam rocznego bąbla !!!!

bobo ja też nie wiem kiedy to zleciało - pamiętam każdy szczegół dnia 27.06.2012
 
Ostatnia edycja:
Jeju Dziewczyny jak dzisiaj nie mam już chłopa w domu i mogłabym się brać do konkretnej pracy to mnie lenistwo ogarnęło.Nie mam siły ani ochoty.Może kawa pomoże,co?

Ja też z porodów moich wszystko pamietam...
 
gosia kawka i motywacja od nas :)
images
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry