reklama

Nasze sprawy...

reklama
bietka no wlasnie w tym problem. ale w sumie jest jeszcze miesiac wiec jak m powie ze nie idziemy to sobie znajda kogos. naprawde nie mamy ochoty isc na to wesele.
 
witajcie:)

tęsknię nadrabiania kupę ale mam m w domu i spędzamy jak najwięcej czasu razem:)))

Bobo gratuluje ząbka:))

Bietka była u was burza bo u nas masakra:)

Aniś mój Dominik pił bebilon pepti przez krótki czas ze względu na ulewanie

Justi jak Kubuś??

Smefi ale wredne babsko olej ja chciałabym widzieć jej minę:)

Gosiu śliczna ta spódnica zakochałam się:)
 
bietka no m nie chce isc i ja nie chce isc w ogole nam to nie na reke :) to wesele to taka stypa bedzie ze tam bedzie krolowac "oj jasienku ojojoj"
a wlasnie gdzie fotki z wesela na ktorym bylas?????? dawaj dawaj i nie sciemniaj ze nie masz hihi
 
Ja nie lubię wesel :no: Mój K. też nie. I nie chodzimy wcale. No chyba, że do całkiem bliskiej rodziny.
My też nie mieliśmy dużego wesela, bo nie chcieliśmy. Rodzice chcieli, ale byliśmy twardzi, w końcu to był nasz dzień ;-)
 
reklama
edyta to wesele to kuzynka m bliska rodzina bo taty siostry corka. ale porazka to cale wesele i nikt nie ma ochoty isc na nie

a wesela ja lubie. tancowac spiewac itp :))))))) na swoim balowalam jak szalona hihi.

bietka nie mam bulki :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry