reklama

Nasze sprawy...

reklama
reklama
Od razu po pracy pojechałam z córcią nad staw. Pokąpałyśmy się troszkę, a potem jeszcze pojechałam do przyjaciółki na kawę. Za 4 tygodnie ma urodzić synka :-)
Po powrocie jeszcze udusiłam kapustkę i właśnie wcinam.
Za chwile zmykam się pomoczyć, więc życzę Dobranoc :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry