reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bietka aha a byłam pewna że masz przede mną ;-) dzięki byłam na tej stronce już napisałam do 4 radców gdzie cą bezpłatne i do jednego gdzie się płaci zobaczymy co mi odpiszą :baffled:
 
Bietka ja ogólnie laparoskopie dobrze wspominam. Miałam całkowite znieczulenie, po się obudziłam nic mnie nie bolało nie miałam mdłości.Ogólnie było naprawdę ok. A przed cesarką mam taki strasznie silny strach nie wiem dlaczego.
 
no to dobrze marta, czekamy na odpowiedź

aga ja wymiotowałam po znieczuleniu ogólnym, nie mogłam się ruszyć i co 3 godz podawali mi środki przeciwbólowe, wstałam po 36 godzinach i nie było kolorowo :-( dlatego wyobrażam sobie, że po cesarce jest 10x gorzej :crazy:
boję się porodu naturalnego ze względu na to, że mogę nie mieć sił, że może coś stać się dziecku, że się zaklinuje, itp itd, mam lęki, przy cc rozcinają, wyciągają bobasa i luz. A tu przy porodzie naturalnym wiele komplikacji się zdarza... często kobiety się nacierpią a i tak kończy się cc.
w środę pogadam z lekarzem...
 
Bietka mnie nie podawali żadnych środków przeciwbólowych, zabieg miałam o 16 a na drugi dzień o 11 już wychodziłam do domu.:tak:
Ja na twoim miejscu bardziej bałabym się cc skoro tak źle zniosłaś laparoskopie. Posłuchaj doświadczonych matek( czyt. mnie i 6 mamy) nie ma się czego bać przy naturalnym porodzie, to jest taki ból który się zapomina z chwilą jak dostajesz maluszka w ramiona:-D Porozmawiaj z lekarzem na pewno cię uspokoi.

Ale prawdą jest że pierwszego porodu boimy się bo nie wiemy co nas czeka a następnego bo wiemy co nas czeka

Marta ja miałam laparoskopowo usuwany woreczek żółciowy. A powiedz czy u was jest tak że możesz poprosić o cc?
U nas jest tak że jak nie ma wskazań do cc to ci nie zrobią. Przychodzisz na porodówkę rodzisz kilka godzin i wtedy jak poród nie postępuje albo jest coś nie tak to cie biorą na cc.
 
Ostatnia edycja:
ja byłam u tych darmowych i nam pomogli wiele ogarnąć a jak chcesz świetnego prawnika , takiego co na jego nazwisko drżą to mogę dac namiar ale ok dość kosztuje ...


a z mężem nie wiadomo .. zrobił badania i niby jest ok bo pojechał na badania popołudniu a atak miał w nocy .... jak się powtórzy to mamy jechać do szpitala
 
zastanawiam się skąd można wziąć siłę na 12-15 godzin porodu
mnie teraz bolą plecy tak, że szok, już wyobrażam sobie te bóle krzyżowe :-(

dziewczyny idę się położyć , bo mnie boli kręgosłup od siedzenia przy kompie :-(
 
Ostatnia edycja:
Bietka uwierz mi ze ma się siłę nawet nie wiesz ile jej się wtedy ma, adrenalina działa ,pomijając wszystko to powiem wam że to jednak jest niesamowite uczucie urodzić dziecko
Aneczko oby się nie powturzyło
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry