gosiulku - ja go uwielbiam! to mój ukochany pisarz, mam każdą jego książkę, a jestem dość wybredna. pisze w takim mrocznym stylu, ale tak wkręca, że odpadam na dwa dni i odliczam dni do kolejnej książki. Więzień nieba to 3 element (nie część, bo każda jest osobną powieścią) cyklu z tymi samymi bohaterami. Najlepiej czytać tak, jak się ukazały -Cień wiatru, potem Gra anioła i Więzień nieba. Moim zdaniem Gra Anioła jest najlepsza, bo jest bardzo mroczna i pokazuje walkę z szatanem i to jak łatwo nas może skusić wizja łatwego życia. Ale moja przyjaciółka, też zafonomaniaczka, uważa, że właśnie przez tą mroczność Gry Anioła, lepszy jest Cień wiatru. Nie znam nikogo, kto to czytał i się nie zachwycał. Ja Zafononem zaraziłam całą rodzinę, a mój tata, książkowy maniak, też się w nim rozkochał.
anaber - obiecuję jakieś wdzianko z podroży dla Borysa

))
bobo, gosiulek - hmmm, to może jutro zrobię ten test, bo śluz mam typowo owulkowy