• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze styczniowe brzusie

Juhuuuuu! spadający bombel na choryzoncie


  • Wszystkich głosujących
    6
reklama
Dzięki serdeczne - ja sama się pozytywnie zdziwiłam kiedy zobaczyłam to zdjęcie - a moja ginia wpadła w istny zachwyt.

Rzeczywiście jest tak że dużo zależy od ruchliwości maleństwa i lekarza który siedzi za monitorem.
Akurat wtedy mała się wierciła i tylko przypadkiem udało się nam zrobić takie zdjęcie.

Wy nie miałyście problemów z interpertacją - moja miłość z 2 minuty szukało i zastanawiało się co tak naprawdę ogląda ::) ;D

Przesyłam jeszcze jedno zdjęcie - tym razem moje brzusia.
Ta "pszółka maja" którą widzicie ;D to nasze maleństwo namalowane w szkole rodzenia - najpierw wyczuwaliśmy gdzie jest maluch a tata malował kredkami swoją wizję malucha.

Muszę powiedzieć że ta interpretacja jest interesująca - w szczególności czerwona bluzeczka w paski ;D

_549355_n.jpg
 
aga_sto pewnie masz rację. Ten lekarz pewnie stwierdził, że skoro już mam zdjęcia to będę wiedziała co i jak:)Poradzimy sobie.Zapytam mojego gina. no chyba się postara a nie odeslie do tego co robił zdjęcia.Jak tak zrobi, to będę wściekła!!!
 
Wiesz co tak mi się skojarzyło... Na początku nasze dzidzi było całe żółte i później Maciek dorysował paski na brzuszku i to było pierwsze skojarzenie ::) ;D
Ale oczywiście interpretacja jest dowolna ::)

Gocha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry