reklama

nasze testowania...

reklama
bociek chowa się bo zimno się zrobiło... ale jak nas usłyszy do napewno weźmie się do roboty...:)

a to aby nam przyniosły szczęście....

bociany.jpg


big_bociany1.jpg


SAME ZOBACZCIE ONE WŁAŚNIE ODPOCZYWAJĄ... ALE ZARAZ WEZMĄ SIĘ DO ROBOTY....

bocki.jpg


I JUŻ ODPOCZEŁY I SIĘ WZIEŁY DO PRACY... OTO DOWÓD NA TO....

455.jpg


 
bociek chowa się bo zimno się zrobiło... ale jak nas usłyszy do napewno weźmie się do roboty...:)

a to aby nam przyniosły szczęście....

bociany.jpg


big_bociany1.jpg


SAME ZOBACZCIE ONE WŁAŚNIE ODPOCZYWAJĄ... ALE ZARAZ WEZMĄ SIĘ DO ROBOTY....

bocki.jpg


I JUŻ ODPOCZEŁY I SIĘ WZIEŁY DO PRACY... OTO DOWÓD NA TO....

455.jpg
 
Dreamsik ja też ale troszke mniejszy ale powoli zaczynam dochodzić do siebie czyli zazwyczaj mam uśmieszek przyklejony do buziaka bo jestem pogodnego usposobienia ,ale mam niestety nieraz małe dołeczki ,choć całe szczęście ,że szybko mijają  :)
 
Dreamsik ja też ale troszke mniejszy ale powoli zaczynam dochodzić do siebie czyli zazwyczaj mam uśmieszek przyklejony do buziaka bo jestem pogodnego usposobienia ,ale mam niestety nieraz małe dołeczki ,choć całe szczęście ,że szybko mijają  :)
 
Siedzę i wpatruję się w te bociany... może przyniosą szczęście?
A dziś byliśmy z moim lubym w Katowicach w IKEI i facet może rok starszy od mojego Michałka niósł w nosidełku maleństwo. Tak się zapatrzyłam, że niechcący wlzałam na jakąś babeczkę. A do mojego tylko mówiłam:" weź no się zapatrz to może wtedy wyjdzie!".
 
reklama
Siedzę i wpatruję się w te bociany... może przyniosą szczęście?
A dziś byliśmy z moim lubym w Katowicach w IKEI i facet może rok starszy od mojego Michałka niósł w nosidełku maleństwo. Tak się zapatrzyłam, że niechcący wlzałam na jakąś babeczkę. A do mojego tylko mówiłam:" weź no się zapatrz to może wtedy wyjdzie!".
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry