• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze wizyty u lekarz, USG ...:)

reklama
Priinseseczka a ile miałaś ciśnienia u gina? Nie daj się babie, jak ona w ogóle może cię denerwować :( Wychodzi na to ze z ciśnieniowych tylko ja siedze w domu :( jutro idę białko sprawdzić w moczu. Mi cisnienie po tych 3 dopegytach unormowalo się, wciąż wysokie ale nie przekracza 140/95. Z reguły tak 138/88. Ginka mówiła ze takie może być... no oby.

Gratuluję udanych wizyt!
 
Ostatnia edycja:
Katerineczka najpierw 158 na iles tam a pozniej sto szescdziesiat cos na 98.
A na izbie 140/80 i teraz120/80 bez przyjecia zadnych lekow... moze gin mial aparat popsuty...nie wiem.
A ta baba to na izbie mnie tak potraktowala...
W ogole w szoku bylam bo kazaly mi sie rozebrac a tam nawet fotela samolotu nie bylo tylko zwykla lezanka o.O i pytam gdzie mam usiasc(myslalam ze zaprowadza mnie na samolot bo w tym pokoju bylo tez drugie pomieszczenie) a ta znowu (no na lezance. Niech mnie Pani nie oslabia. Przeciez nie na moim stolku...
 
No totalne mendy ci się trafiły, ja nie wiem naprawdę co takim człowiekiem kieruje, myślę że to forma takiej jakby władzy ze tu one żądzą wpływa na to ich zachowanie. Że to jest ich terytorium a ty najlepiej się płaszcz przed nimi. Ja w sumie na jedną taką trafiłam po cc na mnie wsiadła bo ja mówię do męża dlaczego niko tak jest dziwnie ubrany. A ubraly go na różowo w kwiatuszki i oberwane miał jedno ramiączko w śpiochu a w drugim same nitki postrzepione. A jedna z nich to usłyszała i na mnie z pyskiem a co się tu Pani nie podoba?? I dalej swój wywód jacy ludzie czyli ja niewdzięczni, ja się nie odzywałam Bo jeszcze by mi czegos na ból nie dali... ale czuć było ze są takie w porządku i hetery.także łącze się w bólu z Tobą i nie daj się już więcej denerwować, po prostu nie sluchaj.
 
Eh, też miałam taką wredotę jedną już po porodzie, niestety kilka jej dyżurów musiałam przeżyć, ale mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz Priinceseczka i że nie zetkniesz się z nią więcej.
 
Nika ciekawe z tymi liczeniem, Hmm moze mojego zle zrozumiałam, tylko nie wiem jak liczyć jak Młoda np spi i 3 h nie rusza sie wcale, to wtedy co? A ona tak ma, ze sa godziny aktywne a sa godziny ciszy.

Princeska a nie byłaś zdenerwowana u giną lub zdyszana ze takie ciśnienie wyszło?


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Skrzat jesli spi i sie nie rusza to nic, moze i 3 godziny sie nie ruszać. Tez mam na karcie liczenia ruchów takie puste kratki kilka pod rząd i to znaczy, ze 2-3-4 godziny nie czułam żadnych ruchów.
Natomiast jak jest dzieciatko aktywne liczysz jeden ruch, a jako drugi mozesz policzyć ten, ktory jest po 20-30minutach od pierwszego.


Jestem w 34tc, będzie syn[emoji7] tp29.11.2016[emoji4]
 
reklama
Ja w sumie też nie słyszałam że tak się liczy tylko że ma być 10 ruchów przez godzinę czasie aktywności dziecka... ale z drugiej strony nigdy nie musiałam ich liczyć... zarówno przy synku jak i teraz 10 ruchów nalicze w 5min i to wiele raz dziennie... a podobno przed porodem dziecko się wycisza.. także wiem że to jeszcze nie mój czas [emoji2]

Powodzenia na wizytach [emoji2][emoji2]

37 tc[emoji2] córeczka[emoji7] TP 06.11
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry