ivi
uzależniona;) // I.2010
U nas w szpitalu to praktykują jak dzieciaczki głodne a mamusie jeszcze mleczka mają za mało i dzieci są niespokojne.. (szpital mocno wspiera w karmieniu, ale można poprosić o mm jeśli faktycznei jest potrzebne).MM do strzykawki (niewiele, bo noworodki mało zjadają przecież
), mamusie myją rączki, zakładają sterylne rękawiczki i zasada jest taka: paluszek wkładają do buzi maluszka (jak wiecie, smyranie maleństwa po podniebieniu górnym powoduje odruch ssania), i na ten palec po kropelce dosłownie wypuszczają ze strzykawki mleczko. Dzidzia "ssie" palec wcinając mleczko. Utrwala się poprawny odruch ssania, dzidzia jest najedzona, a mama wyspana (względnie
). Wygląda to mniej więcej jak na tym filmiku