• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze zachcianki ciążowe

reklama
Mnie na szczęście nie męczy. Wczoraj zdobiłam placki ziemniaczane bo już od paru dni miałam ochotę, zjadłam 14:szok:!!!! A mój mąż(który jadł bardzo zdrową sałatkę) dziwił się że można aż tyle zjeść!!!!Co najlepsze dziś rano stwierdziłam do niego że też bym zjadła placków!!!:-)
 
a i ja mam wilczy apetyt ;-) wczoraj wsunelam niemal pol kilo frytek :-p moge zjesc po kilka kanapek na kolacje a i tak obudze sie glodna :sorry2:

No a obiady to u mnie sa teraz szybkie, bo tez nie mam checi stac przy garach.

Dzis makaron z truskawkami, a wiec zaczynam wyjadac zapasy z zamrazalki ;-)
 
Ja chyba nie mogę narzekać na mojego J.bo zjada wszystko, co ugotuję :-)
Na tapecie ostatnio często były placki i to w różnych wariantach- ziemniaczane, drożdżowe racuchy z jabłkiem, na ostro z cukinią i czosnkiem a zielonego dawno nie jadłam i nabrałam ochoty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry