Syneczki3
Mama 24 godz. na dobę :D
Witam was wszystkie, mój problem jest następujacy. Mam takiego upartego 2,5 latka który za nic w świecie nie chce rozstać sie z pieluszkami. Od rokuz nimi walczymy róznymi sposobami i nic. Ani razu nie zawołał. Już nie mam na niego sposobu. Młodszy ma teraz 9 miesięcy i zastanawiam się jak i kiedy do niego podejść żeby ta trudna sztuka przestawienia się na nocnik się powiodła. Macie jakieś propozycje?








, moze sie okazac ze wszystkie Oliwierki tak juz w naturze maja. U mnie jeszcze troche wczesnie na nauke, ale mam zamiar zaraz po roczku zaczac przyuczac. Niechby sie juz oswajal z widokiem nocniczka i moze pozniej pojdzie latwiej. Tego mlodszego moim zdaniem przyzwyczajaj wczesnie, powinno sie udac....