dragonfly
Ewa-mama Kingi i...Adasia
ja mam podobna sytuacje,tzn. nie jestem z tata dzidziusia w zalegalizowanym związku(choć od prawie9 lat jesteśmy razem,a od 3mieszkamy razem)co nieprzeszkadza mi o nim mówić mój"mąż".Osoby zainteresowane wiedza że nie jesteśmy małżenstwem a reszta mnie nie obchodzi, a troche głupio w wieku 26lat mówić o partnerze narzeczony.Ale z nazwiskiem niemam kłopotu,nigdy niemyslałam zeby nosiło moje-przecież ma tate,no ale faktycznie wybór należy tylko do zainteresowanej pary,pozdrawiam i trafnych wyborów zycze