Różyczka75
z ogrodu...
Ewka ja sie tez obawiam jak to będzie u mnie..ja wracam do pracy co prawda dopiero 14 września..maly będzie większy, ale jak go te zabkowanie ciagle bedzie męczyć to zwariuje..

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Aha, a gdzie ta nasza AGA???????:-)
Mam nadzieję że wszystko ok u niej..?
![]()




ale nie było mnie tydzień i nie miałam dostępu do netu:-( u nas raz lepiej raz gorzej, dziś np nie chce jeść. Ale za to w nocy nadrobi 2x po 180 ml :-):-):-):-) a na kolację je kleik bananowy ale łyżeczką, butelką nie chce:-)No Aga już się z Różyczką o ciebie martwiłyśmy. Widzę, że z tym jedzeniem to u wszystkich tak samo raz lepiej raz gorzej, Malwinka przyjęła strategię Filipka woli pojeść sobie w nocyjestem jestemale nie było mnie tydzień i nie miałam dostępu do netu:-( u nas raz lepiej raz gorzej, dziś np nie chce jeść. Ale za to w nocy nadrobi 2x po 180 ml :-):-):-):-) a na kolację je kleik bananowy ale łyżeczką, butelką nie chce:-)







, dziąsełka go bolą, trze w buzi jak wściekły
i dzisiaj od rana mialam takie jazdy, żeby go nakarmic ,że szok....od rana nic nie chcial pić! Udało mi się mu troche podac , ale podjadl sobie dopiero o 13 tej i to niewiele bo 90 ml..wkurzylam się i poszlam z nim na spacer, potem wypil juz calą butle na szczęscie..
. Ale on jest jak bomba wodorowa, czekam na wybuch....nie lubię jak tak płacze..strasznie mi go szkoda:-(