• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

nie wiem co sie dzieje

roztropna35

Zaciekawiona BB
mam 35 lat. maz jest starszy o 21. mamy dwóch synów 7 lat i 12 lat. niedawnio zrobiłam test. wyszedł z bladą druga kreską. beta hcg ujemne. poszłam do lekarza, nie stwierdził ciąży. okres (niby okres) 7 dni wcześniej niz powinien byc i nietypowy, skąpy i jakis taki dziwny. lekarz nie podjął decyzji o rzadnym leczeniu. wiecie co, cghciałabym miec dziecko. boję się, że coś sie moze wydarzyc, bo mąż sporo starszy ode mnie, ale jak wyszedł test pozytywny to jednak się ucieszyłam. ale bałam też. milion róznych emocji. sama nie wiem co sądzić o tym teście i objawach... lekarz nie stwierdził nic niepokojącego. z organizmem wszystko ok. miała któras tak i okazało się ze jednak była w ciąży?
 
reklama
Rozwiązanie
A ja chciałabym być mama a jednocześnie mam tyle wątpliwości... Bo wiesz, różnica wieku między rodzeństwem. Chyba za dużo się nasluchalam ostatnio o tym że przecież po co mi kolejne dziecko. Wkurza mnie to że wszyscy oceniają to przez pryzmat wieku mojego męża. Bo niby wstyd....
Nie przejmuj się głupim gadaniem ja w grudniu wychodzę za mąż mam 42 lata a narzeczony 32 jestem już po wstępnych badaniach i planujemy dzidziusia.
Chyba za dużo sie przejmujcie tym, co pomyślą inni. Po co... Ja mam 35l,chcemy drugie dziecko, pierwsze ma 8, nie mamy żadnej pomocy i radzimy sobie sami. To nasze życie i przeżywamy je tak, jak mamy na to ochotę. Tego i Wam życzę a najbardziej II kresek i szczęśliwej ciąży i zdrowego dzidziusia,tego też sobie życzę :)
Zgadzam się, nie ma co się porównywać.
Ja mam 34 lat, mój mąż 41 i spodziewamy sie pierwszego dziecka :) Tak po prostu w zyciu nam się ułożyło. A teraz takie czasy, że w przychodni jak czekałam na usg to byłam jedną z młodszych;) A o siły sie nie martw, myślę że jak się bardzo chce, to znajdzie się i to:)
 
reklama
Zgadzam się, nie ma co się porównywać.
Ja mam 34 lat, mój mąż 41 i spodziewamy sie pierwszego dziecka :) Tak po prostu w zyciu nam się ułożyło. A teraz takie czasy, że w przychodni jak czekałam na usg to byłam jedną z młodszych;) A o siły sie nie martw, myślę że jak się bardzo chce, to znajdzie się i to:)
Hej, mamy siły i byłam już w ciąży... która pod koniec czerwca straciłam niestety... Ja mam młodszego męża :) wszystkiego dobrego dla Was!
 
Chyba za dużo sie przejmujcie tym, co pomyślą inni. Po co... Ja mam 35l,chcemy drugie dziecko, pierwsze ma 8, nie mamy żadnej pomocy i radzimy sobie sami. To nasze życie i przeżywamy je tak, jak mamy na to ochotę. Tego i Wam życzę a najbardziej II kresek i szczęśliwej ciąży i zdrowego dzidziusia,tego też sobie życzę :)
Dziękuję. Bardzo
 
Zgadzam się, nie ma co się porównywać.
Ja mam 34 lat, mój mąż 41 i spodziewamy sie pierwszego dziecka :) Tak po prostu w zyciu nam się ułożyło. A teraz takie czasy, że w przychodni jak czekałam na usg to byłam jedną z młodszych;) A o siły sie nie martw, myślę że jak się bardzo chce, to znajdzie się i to:)
Jesteście bardzo przekonujące ale fajnie że tu napisałam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry