reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

Niedoczynność tarczycy w ciąży

Mythopoeia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Kwiecień 2019
Postów
182
Rozwiązania
0
Pytanie do dziewczyn z niedoczynnoscia. Lekarz bardzo pozno wykryl u mnie niedoczynnosc tarczycy. Pierwsze badanie mialam dopoero w 13 tygodniu i juz wtedy mialam tsh 2,2 i ft4 w dolnej granicy, ale ginekolog mi nic nie powiedziala ze to problem, wiec tak sobie chodzilam dalej. Po 20 tygodniu zlecila mi.kolejne badanie tarczycy i wyszlo mi tsh 2,3 i ft4 rowniez w dolnej granicy normy i dopiero wtedy powiedziala mi, zebym skonsultowala to z endokrynologiem. Poszlam do ginekologa ze specjalizacja z endokrynologii (27 tydzien) i ona mi powiedziala, ze mam niedoczynnosc tarczycy w ciazy, bo normy tsh sa do 2,5 dla kobiet w ciazy a ja jestem na granicy. Powiedziala tez, ze takie dzieci maja nizszy iloraz inteligencji, pozniej jak zobaczyla moja mine to zaczela sie wycofywac, ze to nie u mnie, bo u mnie jest tylko na granicy. No ale jestem przerazona. W sumie co miala mi powiedziec jak widziala, ze mam lzy w oczach? Czy ktos zna sie na temacie i potrafi mi powiedziec, czy faktycznie jest prawdopodobienstwo niedorozwoju umyslowego dziecka w takiej sytuacji? Na ile to jest prawdopodobne? W internecie sa takie informacje ale nie wiem czy przy malej niedoczynnosci rowniez jest takie zagrozenie? Teraz po miesiacu brania lekow poszlam na badania i mam jeszcze gorsze wyniki - tsh 2.4 a ft4 11,6 (norma mam napisane, ze jest od 12). Endokrynolozka napisala mi na to tylko, ze mam podwoic dawkę leku. Ide do niej dopiero w poniedzialek :(
 
reklama

Bubu93

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
18 Sierpień 2019
Postów
44
Rozwiązania
0
Ja mam niedoczynność od 10 lat jestem teraz w ciąży, wynik tsh nie może przekroczyć 2.5 Tak że spokojnie miescisz się. Co 6 tyg a nawet częściej musisz sprawdzać sobie Wyniki
 

Gunieczek85

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Lipiec 2019
Postów
455
Rozwiązania
0
Pytanie do dziewczyn z niedoczynnoscia. Lekarz bardzo pozno wykryl u mnie niedoczynnosc tarczycy. Pierwsze badanie mialam dopoero w 13 tygodniu i juz wtedy mialam tsh 2,2 i ft4 w dolnej granicy, ale ginekolog mi nic nie powiedziala ze to problem, wiec tak sobie chodzilam dalej. Po 20 tygodniu zlecila mi.kolejne badanie tarczycy i wyszlo mi tsh 2,3 i ft4 rowniez w dolnej granicy normy i dopiero wtedy powiedziala mi, zebym skonsultowala to z endokrynologiem. Poszlam do ginekologa ze specjalizacja z endokrynologii (27 tydzien) i ona mi powiedziala, ze mam niedoczynnosc tarczycy w ciazy, bo normy tsh sa do 2,5 dla kobiet w ciazy a ja jestem na granicy. Powiedziala tez, ze takie dzieci maja nizszy iloraz inteligencji, pozniej jak zobaczyla moja mine to zaczela sie wycofywac, ze to nie u mnie, bo u mnie jest tylko na granicy. No ale jestem przerazona. W sumie co miala mi powiedziec jak widziala, ze mam lzy w oczach? Czy ktos zna sie na temacie i potrafi mi powiedziec, czy faktycznie jest prawdopodobienstwo niedorozwoju umyslowego dziecka w takiej sytuacji? Na ile to jest prawdopodobne? W internecie sa takie informacje ale nie wiem czy przy malej niedoczynnosci rowniez jest takie zagrozenie? Teraz po miesiacu brania lekow poszlam na badania i mam jeszcze gorsze wyniki - tsh 2.4 a ft4 11,6 (norma mam napisane, ze jest od 12). Endokrynolozka napisala mi na to tylko, ze mam podwoic dawkę leku. Ide do niej dopiero w poniedzialek :(
Spokojnie bez paniki:)
 

Mamafasolki

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Sierpień 2018
Postów
2 039
Rozwiązania
6
Współczuję Ci lekarki... Nie, raczej szanse na to u dziecka są nikłe. Nie przy takich wynikach :) musisz po prostu kontrolować i tyle. Jeśli wstajesz rano i bierzesz leki, to moja endokrynolog poleca potem spać :) podobno lepiej się wchłania :)
 

milla1982

Fanka BB :)
Dołączył(a)
12 Luty 2019
Postów
382
Rozwiązania
0
Pytanie do dziewczyn z niedoczynnoscia. Lekarz bardzo pozno wykryl u mnie niedoczynnosc tarczycy. Pierwsze badanie mialam dopoero w 13 tygodniu i juz wtedy mialam tsh 2,2 i ft4 w dolnej granicy, ale ginekolog mi nic nie powiedziala ze to problem, wiec tak sobie chodzilam dalej. Po 20 tygodniu zlecila mi.kolejne badanie tarczycy i wyszlo mi tsh 2,3 i ft4 rowniez w dolnej granicy normy i dopiero wtedy powiedziala mi, zebym skonsultowala to z endokrynologiem. Poszlam do ginekologa ze specjalizacja z endokrynologii (27 tydzien) i ona mi powiedziala, ze mam niedoczynnosc tarczycy w ciazy, bo normy tsh sa do 2,5 dla kobiet w ciazy a ja jestem na granicy. Powiedziala tez, ze takie dzieci maja nizszy iloraz inteligencji, pozniej jak zobaczyla moja mine to zaczela sie wycofywac, ze to nie u mnie, bo u mnie jest tylko na granicy. No ale jestem przerazona. W sumie co miala mi powiedziec jak widziala, ze mam lzy w oczach? Czy ktos zna sie na temacie i potrafi mi powiedziec, czy faktycznie jest prawdopodobienstwo niedorozwoju umyslowego dziecka w takiej sytuacji? Na ile to jest prawdopodobne? W internecie sa takie informacje ale nie wiem czy przy malej niedoczynnosci rowniez jest takie zagrozenie? Teraz po miesiacu brania lekow poszlam na badania i mam jeszcze gorsze wyniki - tsh 2.4 a ft4 11,6 (norma mam napisane, ze jest od 12). Endokrynolozka napisala mi na to tylko, ze mam podwoic dawkę leku. Ide do niej dopiero w poniedzialek :(
Kochana,ja zaszłam z wynikiem TSH ok.7,długo nie mogłam uregulować hormonu. Mam bardzo inteligentnego synka,który wspaniale się rozwija. Byłam pod opieką dr Gawrysia z Wrocławia. Wspaniały endokrynolog,który wysłał i opinie "lekarzy" straszacych przyszłe matki! Przewertowalam Internet na wszystkie strony,zanim do niego trafiłam. Nie masz się naprawdę o co martwić z takim wynikiem. Dzieciątko mogłoby się urodzić chore,gdybyś miała wynik np 140,jak moja mama jak wykryto u Niej chorobę,ale na pewno nie z takim wynikiem.
 

Mythopoeia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Kwiecień 2019
Postów
182
Rozwiązania
0
Mam nadzieję, że i u mnie bedzie dobrze. Umowilam się na dzisiaj z innym lekarzem, zobaczę co mi powie ..
 

Zuzka94

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
12 Sierpień 2019
Postów
65
Rozwiązania
0
Ja gdy zaszlam w ciąże miałam wynik 4, po zwiększeniu dawki spadło do 0.5-0.8. Ft4 w normie. Co trzy tygodnie kontroluje, rodzinny wypisuje mi skierowanie. U mnie wystarczyło zwiększenie dawki O 12.5, bo zdecydowałam się na dietę. Jestem już w 18 tygodniu, dziecko rozwija się prawidłowo. Niedoczynność tarczycy mam od 10 lat.
Moja mama przy obu ciazach miała kłopoty z tarczyca, a ja i brat to takie dwie mądrale. Wątpię, żeby to miało jakiś wpływ na dziecko. Gorzej jakbyś miała wynik ponad 100. Mam koleżankę, której wynik tsh w ciazy wahał się między 8-10, a ciąża donoszona a mała rozwija się świetnie.
 

Mythopoeia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Kwiecień 2019
Postów
182
Rozwiązania
0
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi i słowa wsparcia! Byłam dzisiaj u innego ginekologo-endokrynologa i wytłumaczył mi, że najważniejsze jest ft4 w pierwszym trymestrze. A że u mnie bylo ono wcale nie takie niskie (ponad 14), to nie ma się czym martwić. Bardzo mi ulżyło :)
 

AnnaOlga

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Sierpień 2019
Postów
995
Rozwiązania
0
Pytanie do dziewczyn z niedoczynnoscia. Lekarz bardzo pozno wykryl u mnie niedoczynnosc tarczycy. Pierwsze badanie mialam dopoero w 13 tygodniu i juz wtedy mialam tsh 2,2 i ft4 w dolnej granicy, ale ginekolog mi nic nie powiedziala ze to problem, wiec tak sobie chodzilam dalej. Po 20 tygodniu zlecila mi.kolejne badanie tarczycy i wyszlo mi tsh 2,3 i ft4 rowniez w dolnej granicy normy i dopiero wtedy powiedziala mi, zebym skonsultowala to z endokrynologiem. Poszlam do ginekologa ze specjalizacja z endokrynologii (27 tydzien) i ona mi powiedziala, ze mam niedoczynnosc tarczycy w ciazy, bo normy tsh sa do 2,5 dla kobiet w ciazy a ja jestem na granicy. Powiedziala tez, ze takie dzieci maja nizszy iloraz inteligencji, pozniej jak zobaczyla moja mine to zaczela sie wycofywac, ze to nie u mnie, bo u mnie jest tylko na granicy. No ale jestem przerazona. W sumie co miala mi powiedziec jak widziala, ze mam lzy w oczach? Czy ktos zna sie na temacie i potrafi mi powiedziec, czy faktycznie jest prawdopodobienstwo niedorozwoju umyslowego dziecka w takiej sytuacji? Na ile to jest prawdopodobne? W internecie sa takie informacje ale nie wiem czy przy malej niedoczynnosci rowniez jest takie zagrozenie? Teraz po miesiacu brania lekow poszlam na badania i mam jeszcze gorsze wyniki - tsh 2.4 a ft4 11,6 (norma mam napisane, ze jest od 12). Endokrynolozka napisala mi na to tylko, ze mam podwoic dawkę leku. Ide do niej dopiero w poniedzialek :(
bzdury... ja w ciazy mialam tsh 3,5 dostałam leki i co 1-2miesiace sprawdzalam tsh córka jest cała i zdrowa nie mówiąc że jest bardzo mądra wszystko szybko łapie. Niestety tarczyca po ciazy zniknela na 9 miesiecy i wróciła wykryli Hashimoto i jestem na lekach, teraz w drugiej ciazy biore letrox 100 na prenatalnych wyszlo wszystko dobrze
 
reklama

boska.ka

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2019
Postów
132
Rozwiązania
0
Widzę twoja lekarka wierzy w jakieś zabobony..
Gdyby tak było to 90% ludzkości byłoby tępakami..
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry