Kochane mamy, są wśród Was mamusie, których dzieci zaczęły bardzo późno gaworzyć i wszystko było ok? Mój synek skończył 9 miesięcy i niestety nie gaworzy, cały czas tylko głuży, aaaa, oooo, eeeee, a guuu, buuuu i nic więcej. Jestem trochę przerażona bo internety już wskazują na autyzm, zwłaszcza że u synka nie ma też lęku seperacyjnego, moge zniknąć a i tak nie zauważy. Ostatnio była koleżanka, mały widział ją pierwszy raz i sam sie doczołgał do niej i zaczął wyciągać rączki. Ja siedziałam obok i miałam łzy w oczach że mojemu dziecku jest obojętne kto go na ręce weźmie. Dodam, że synek nie siedzi jeszcze samodzielnie
Czekamy na wizyte u neurologa ale niestety na dobrego neurologa trzeba poczekać troche a do wizyty ja chyba umre z niepokoju. Za komentarze w stylu: "A moje dziecko gaworzyło już w 6 miesiącu..." bardzo dziękuję, ponieważ pytam o późne gaworzenie czyli po 9 miesiącu.