Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a ja wczoraj zamiast w pracy wyladowalam na oddziale. pojechalam ze swoimi skurczami na ktg, pomimo ich bolesnosci i czestotliwosci sprzet nie zanotowal nic ciekawego, ale zapis tetna malego nie podobal sie ledarzowi na tyle, by zostawic mnie na probie oksy- cos- tam... No i okazalo sie, ze jest ok. I wrocilam do domku, ciagle w stanie kondensacji.
a w ogole to mam skurcze, stwianie maciczki i bole krzyza od dobrych trzech dni, i to w sumie ciagle! ja nie wiem, czy jesli mi wody nie odejda nie przeocze momentu gdy trzeba bedzie jechac do lekarza... ach jej, to czekanie...
ej a jak to jest z ta torba do szpitala? jak sie jedzie bo sie mysli ze juz sie rodzi to od razu do izby przyjec sie zabiera ta torbe? bo nie chce wyjsc na idiotke
no ja swoja torbe mam ciagle w bagazniku :laugh:
tylko zastanawiam sie czy nie wziac jeszcze jednej, z prowiantem, bo teraz kurde to jestem glodna jak doslownie nigdy przez te 9miechow...!!
kropecka my weszliśmy bez torby, bo do końca nie wiedziałam czy to wody mi odeszły i nie chciałam sobie wstydu robić, ale pani na izbie po wszystkich formalnościach kazała się przebrać, więc mąż poszedł po nią do samochodu.