u nas tragedia - nadal
wczoraj wieczorem w domu miałam 36 stopni
dzisiaj rano w domku 30 stopni
Ja się w nocy tak spociłam , ze cała kołdrę i poduszki wywaliłam na balkon - Mirek podobnie ( rano go przebrłam bo był cały mokry i poduszki też) - teraz MIrek przepaca Romana poduszkę ;D - a Roman śpi na jaśku ;D
ponoć dzisiaj wieczorem ma padać - mam nadzieję
Heksa zazdroszczę ci tehj temperatury. Ja liczę na to, że jak we wtorek pojadę do Polanicy Zdrój, że tam temperatura będzie podobna do twojej.
Heksa a czy ty nie mieszkoasz w okolicach Polanicy???