Hej!
Meldujemy się po długiej nieobecności. A co robiliśmy przez ten czas? Najpierw byliśmy w Łebie, potem u dziadków,następnie odwiedziła nas rodzinka, której nie widzeliśmy dwa lata, a teraz spędzamy ostatnie dni naszego urlopu w domku. Oj jak to szybko zleciało:sick:
Trochę mnie nie było na forum, ale mam nadzieję, że szybko nadrobię zaległości.
Pozdrowienia i uściski dla wszystkich listopadowych dzieciaczków i ich mamuś