reklama

Nieobecności

reklama
reklama
Ja też sie melduję.
Wróciliśmy z mężem z naszej "podróży poślubnej".
Było cudnie (widoki, ciepełko, jedzonko, hotel, wyprawa na saharę)
Układy z mężem poprawne (bez większych kłótni)
Jutro wlepię jakieś fotki.
Pozdrawiam cieplutko:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry