Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Hop, hop, żyjecie!!!!! Ja siedzę w domciu, włączyłam klimę i zachwycam się miłym chłodkiem. Na dworzu w W-wie 31 ( bynajmniej u mnie) w mieszkanku 26:-).
a lalo ojjjjj lalo... wiec pojechalysmy do ikei...
Dzieciaki wyskakalay sie w basenie pilkowym,my zrobilysmy drobne zakupy,potem standardowo trzeba zjesc hot-doga i lody ikejowskie ;-) i do domu..4 dni temu byl spacer,stadnina koni i wylegiwanie sie na polance ,a przedwczoraj park,pluskanie w baseniku i wylegiwanie sie tam na slonku :-) A dzis mamy desz,dosc zimno bo tylko ok.20 stopni i Adam zabral mi mloda na bieganie po sklepach ;-) i zeby zadbac o figure podjadam raffaello,Giotto i arbuza
- wpadly do nas Kaja z mama(poznana przez bb- Pozdrawiam Madzia
i tak sie super dziewczyny bawily, ze Kaja zostala u nas na noc- dziewczyny razem sie kapaly, pozniej wspolna kolacja, wariowanie i padly ok22..wstaly pelne wrazen, dalej sie wyglupialy...
jutro my smigamy do Kaji i do stadniny.
my tam wychodzimy pomimo upaów, KArol spływa potem ale gania jak zwykle...no tylko oczywiscie unikamy placów zabaw w pełnym słońcu, szukamy miejsc gdzie więcej drzew i cienia
Tylko u nas masakra komarowa i dlatego ja dzis zostałam w domu z Olgą a chłopaki na działeczkę (źle znosze ukąszenia komarów - od razu duże bomble i straszne swędzenie
)To tak jak myTylko u nas masakra komarowa i dlatego ja dzis zostałam w domu z Olgą a chłopaki na działeczkę (źle znosze ukąszenia komarów - od razu duże bomble i straszne swędzenie
)