reklama

Nieobecnosci...

Sumka a duży masz ten balkon, nie wylatuje woda sąsiadom na głowę? U nas niestety leje się wszystkim na głowę:-). Zresztą Ola ciągle gania mokra i wszystko tonie:-).
 
reklama
Wakacje Fredka.... wakacje :tak::-D
Też mamy basen na balkonie ;-) a że mieszkamy na parterze to woda kapie tylko na roślinki i je podlewa :-D
 
Fredka balkon nieduży bo taki 3 na 2 m i to na 2 pietrze ale Kubas wcale nie chlapał. Dopiero pod wieczór jak już palmy dostawał to zaczął chlapać.
A tak wogóle to muszę przyznać tfu, tfu, że coraz grzeczniejsze to moje dziecko. W dużej mierze to zasługa książki "Jak słuchać żeby dzieci mówiły i jak mówić żeby dzieci słuchały" albo coś takiego. Normalnie tak się daje podejść jak zając myśliwemu ;-)
 
Sumka naprawde taka dobra jest ta ksiazka? Zyciowo czy raczej teoretycznie napisana? Mnie sie chyba by przydala bo Julek czasem ma wyskoki - na ogol robi rzeczy ktorych nie wolno bo jak tlumaczy....Zosia sie cieszy;-) No i jak tu wytlumaczyc, zeby nie skakal po kanapie jak mlodsze dziecko sie zasmiewa a potem chce robic to samo (co konczy sie naturalnie upadkiem:-() ...normalnie cyrk mam czasem w domu.
 
Kochanego masz syna Cicha...Zobacz jak zabawia siostre...niewazne jak ,wazne ze :-)
No ale fakt moze to byc niebezpieczne....Tez jestem ciekawa tej ksiazki...moze i na moja szajbuske cos by sie znalazlo... :-):sorry:
 
Cicha książka życiowa, bo pisana przez rodziców, a nie psychologów. Z realiami polskimi i zagranicznymi i ćwiczeniami praktycznymi, które skrzętnie pomijałam. Dwa lata przeleżała na półce bo niecierpię poradników, a Pani w szkole kupić polecała. Aż tu nagle bach zaczęłam czytać a tu prawdziwa perełka.
Z napadami złości radzimy sobie już prawie zawsze. Tak samo z "pić" kiedy akurat nie ma picia, lub chęcią posadania zabawek które akurat ma inne dziecko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry