reklama

Nieobecnosci...

reklama
Kurcze, nie moge wstawić linka. Nie wiem, co się dzieje, ale jak wpiszesz w google Ostoja Jodłów, to to będzie pierwsza strona, która sie wyświetli. Tam sa zdjęcia, namiary itp. Jakbys miała problem, to daj znać. Oj fajnie by było sie tam spotkać :)
 
Ania, znalazłam - dzięki! Cholerka, tylko to jest strasznie daleko od nas :-( Nie moglibyście bardziej na wschód od Was a nie na zachód???:-)
 
Tak wyszło :) My to jesteśmy po środku, więc nam z grubsza obojetne, a ostatnio jeździliśmy dużo w beskidy, więc tym razem w druga stronę. Ale może latem uda się w bieszczady??
 
AniuS w Beskidach to my się możemy spotkać. Zwłaszcza w Ustroniu. A nie wybieracie się przypadkiem na równicę bo chę tam mężusia w końcu wyciągnąć.
 
Widzę że jak ja siedzę samiutka w domu to wszystkich wywiało :)
My na weekend majowy ybieramy sie do Katów Rybackich tak jak w lato - niestety tylko na 4 dni bo 28 wesele a w piątek mąż do pracy...ale zawsze to 4 dni na pewno bardzo miłe - blisko więc można jechać i na krótko :) już się nie mogę doczekać!!!
W ogóle zazdroszczę Wam dziewczyny tak częstych wyjazdów - my kiedyś z mężem tez tak jeździliśmy (tyle że wtedy jeszcze nie mężem) no a teraz studia i praca w weekendy przeszkadzają!!! Na szczęście studia sie zaraz skończą a pracujace weekendy nie wszystkie więc mam nadzieję że wyjazdów znów będzie więcej!!!
 
jestem laseczki kochane- jednak BB uzależnia BAAAAARDZOOOO. Najgorsze s ą dla mnie zalełosci . Ale postawnoiłam sobie ze będę tu zaglądać - najwyzej nie bedę czytac wszystkeigo co naskorobałyście tylko wskoczę na ostatnich parę stron. BO najgorsze są zaległosci. Wtedy nawet człowieka tak nie ciagnie. A jak się przeczyta już kilka pierwszych stron - to juz leci.......
 
Widzę że jak ja siedzę samiutka w domu to wszystkich wywiało :)
My na weekend majowy ybieramy sie do Katów Rybackich tak jak w lato - niestety tylko na 4 dni bo 28 wesele a w piątek mąż do pracy...ale zawsze to 4 dni na pewno bardzo miłe - blisko więc można jechać i na krótko :) już się nie mogę doczekać!!!
W ogóle zazdroszczę Wam dziewczyny tak częstych wyjazdów - my kiedyś z mężem tez tak jeździliśmy (tyle że wtedy jeszcze nie mężem) no a teraz studia i praca w weekendy przeszkadzają!!! Na szczęście studia sie zaraz skończą a pracujace weekendy nie wszystkie więc mam nadzieję że wyjazdów znów będzie więcej!!!


Baska szkoda, ze wcześniej nie pisalaś o Katach, bo też pierwotnie tam planowalismy jechać, bo chcielismy rodzinę w Młynarach odwiedzić, ale w końcu padło na Chłapowo- znaleźliśmy fajny pensjonat nawet z pokojem zabaw dla dzieci:) a w Katach nie bardzo potrafiłam coś sensownego znaleźć w necie. Ale może wybierzemy się tam na wakacje, jak możesz coś polecić, to będę wdzięczna:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry