Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kasiu kot na 100% wyliże się z kontuzji. Miałam tyle kotów i zawsze któremuś coś dolegało. I zawsze zdychały ze starości.
A ja mam jakiegoś komputerowego doła. Czytam Was a nie mam ochoty pisać, albo wogóle nie chce mi się włączyć kompa. Tak poprostu. Może dlatego, że ciągle myślę o jedzeniu.
No i my wrocilismy do cywilizacji i netu:-) Pozegnalismy morze i pakujemy sie na miejsko/wiejskie wakacje. Jutro lecimy do Warszawy (kolezanki warszawianki jak ktoras jest w stolicy to moze bylaby okazja do spotkania:-)) a po tygodniu ruszamy na Podlasie.
I wlasnie spojrzalam na pogode i niespodzianka....ponad 30... mam nadzieje ze prognozy sie sprawdza i od wtorku bedzie chlodniej.
Cicha, w której części Warszawy będziesz? Jutro będzie u mnie brat z żoną- przyjadą po córcię, i nie wiem o której pojadą. Podaj nr telefonu, to zdzwonimy się jak będę wolna, może późnym popołudniem udałoby się spotkać?
No i jestesmy w stolicy:-)
Kasia u nas pakowanie bylo jak zawsze na ostatnia chwile wiec nie bylo jak zajrzec na forum ale i tak ladowalismy dopiero o 18 wiec niedzielne spotkanie by nam nie wyszlo. No ale jestesmy tutaj do niedzieli. Rezydujemy na Mokotowie (na Madalinskiego) wiec troche drogi od ciebie (bo z tego co pamietam to ty chyba jestes na Targowku) ale moze jak sie uda to spotkalibysmy sie gdzies w polowie.
Nasz pobyt chwilowo jest dosyc chaotyczny i intensywny (sporo wizyt:-)) ale moze akurat znajdziemy razem chwilke na spotkanie.