reklama

Nieobecnosci...

Fusik udanego pobytu :)
Fredka fajnie :) oby tak dalej :)))
U mnie dzis babska impreza...adam wlasnie wyjechal z mloda i jada pociagiem :) dla mlodej atrakcja bo jechala raz i to jak miala 8 miiesiecy :-D
 
reklama
No zebys wiedziala...kiedys to czlowiek z buta walil i bylo dobrze a teraz wszedzie autem...
Jezu ja jeszcze w proszku...na 16:30 mam jechac oidebrac kumpele...a ja zdazylam odd 09:00 kuchnie posprzatac...i to nawet jeszcze nie do konca :-D no i prysznic wzielam...a jeszcze reszte mieszkania wysprzatac,skoczyc po zakupy,zrobic siebie-wlosy,paznokcie,pedicure...no normalnie jak nigdy ..a i jeszcze ugotowac ...buhahaha juz to widze wszystko.... zamiast dawac czadu to ja siadam co chwile do kompa i cos mnie wciaga....
 
a my zgłaszamy się po długiej bardzo długiej nieobecności, na początek dla wszystkich wszytskiego dobrego w Nowym Roku, od razu zabieram się do czytania bo mam mnóstwo zaległości...oj mnóstwo
 
Witaj Ell!
Ja wróciłam do pracy, więc będzie łatwiej tu zaglądać w przerwie na herbatkę :-)
Martuś się zrobiła straszna przylepa, chodziła za mną jak cień przez ten tydzień, zrobienie czegokolwiek w domu było okupione długim tłumaczeniem dlaczego muszę to zrobić, i w końcu dama mi asystowała :-) w sumie nie dziwię się, bo w końcu rzadko się zdarza, że tyle czasu spędzamy razem, i powiem Wam, że dobrze mi z nią w domciu było. Ach, gdyby tak znaleźć dobrze płatną pracę na pół etatu... pomarzyć piękna rzecz :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry