reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Nieobecnosci...

reklama
No i ja ostatnio strasznych zaleglosci narobilam bo bylismy z Julkiem sami i przy jego marudzeniu i zlych nockach przez ten nos nie mialam nawet kiedy usiasc. Udalo sie zerknac od czasu do czasu i tyle. Dzis mialam nadzieje choc troche nadrobic ale w Julka cos wstapilo i zasnal dopiero o 22.30 no a ze jutro o 7 rano lecimy na tydzien do Nowego Jorku - to niestety zamiast siedzenia na BB bylo pakowanko, zostawione jak zwykle - naszym zwyczajem - na ostatnio chwile. No i tak mysle ze jak wroce to chyba tydzien bede musiala czytac;-).
 
Cicha zazdroszcze Ci tych podrozy...Moim marzeniam jest lot do Maiami...i popływac z delfinami...obiecalismy sobie z moim Adamem ze na podroz poslubna napewno pojedziemy do Ameryki...On juz tam byl i wspomienia ma niesamowite...
 
no no Cicha- wracaj do nas i wklejaj fotki!

i my po dłuzszej nieobecnosci- prosimy o usprawiedliwienie- Mała ma katarek...i jakos tak głównie wolny czas z nia spedzam ..marudna jest przez to...i nie da mi posiedziec tu.....nawet teraz..:-(
 
Rusałko zdrowka dla niuni....wysciskaj ja od ciotki Pati...

A ja juz od jakiegos czasdu zastanawiam sie jak tam sobie radzi nasza ASKA z ELIASZKIEM...Steskniłam sie juz za tym brzdacem...:-(
 
Pisałam już w innym wątku, ale tu też napisze:
Dziś dostałam sms-a od Asi od Eliaszka. Prosiła, żeby Was pozdrowić i pisała, że tonie w książkach :-)
 
No my wrocilismy i o tygodniu w NY powiem tyle: O WIELE ZA KROTKO...;-(
Teraz podczytujemy i nadrabiamy zaleglosci ale wolno idzie bo w domu chaos;-)

Patrycja i wszystkie ciekawe swiata zza wody - zapraszamy z wizyta:-) choc przyznam ze na naszej prowincji niezbyt wiele atrakcji z wyzszej polki.
 
reklama
Ja też chciałabym wybrać się kiedyś za wielka wodę ale obiecaliśmy sobie z mężem ze nie będziemy żebrać u amerykańskiego konsula o wize, jak tylko je zniosą to polecimy sobie do stanów oczywiscie jak tylko fundusze na to pozwolą:-) wkońcu trzeba spełaniać marzenia:tak:
 
Do góry