Hej,
Jestem tu nowa, w zasadzie już odpuściłam temat w tym cyklu ale lekarz mnie trzyma pod napięciem i nie wiem juz czego sie spodziewać. Może któraś miała podobnie, moze coś doradzicie ?
Zacznę od poczatku.
Staram się z mężem od konca sierpnia zeszłego roku. W styczniu ciąża biochemiczna.
Zgłosiliśmy sie do kliniki Gameta w celu konsultacji oraz diagnozy gdzie dowiedzialam się z usg ze mam endometrioze, adenomioze, przyrosniete jajniki do macicy i podejrzenie wodniaka w jajowodzie. Umowilam sie na rezonans w protokole endo i nagle bum. Niespodzianka - dodatkowa blada kreseczka na tescie. Miesiączka 25.03 pik LH 4.04 .
Bety :
15.04 - 8.46 i progesteron 12.40
17.04 - 19.42
20.04 - 30.49
22.04 - 37.02
Od razu tego 15.04 telefon do ginekologa z Gamety, włączył Duphaston i Utrogestan po 2 razy dziennie.
No i teraz najdziwniejsze. Dzisiaj napisalam mu ze taki wynik a on dalej każe mi robic bete za kolejne 48 godzin i nie odstawiać progesteronu.
Tylko po co ?
Już "pogodzilam" się ze ciąża stracona a tu nagle to. Jak myślicie o co chodzi ?
Możliwe ze beta jeszcze skoczy ?
Jestem tu nowa, w zasadzie już odpuściłam temat w tym cyklu ale lekarz mnie trzyma pod napięciem i nie wiem juz czego sie spodziewać. Może któraś miała podobnie, moze coś doradzicie ?
Zacznę od poczatku.
Staram się z mężem od konca sierpnia zeszłego roku. W styczniu ciąża biochemiczna.
Zgłosiliśmy sie do kliniki Gameta w celu konsultacji oraz diagnozy gdzie dowiedzialam się z usg ze mam endometrioze, adenomioze, przyrosniete jajniki do macicy i podejrzenie wodniaka w jajowodzie. Umowilam sie na rezonans w protokole endo i nagle bum. Niespodzianka - dodatkowa blada kreseczka na tescie. Miesiączka 25.03 pik LH 4.04 .
Bety :
15.04 - 8.46 i progesteron 12.40
17.04 - 19.42
20.04 - 30.49
22.04 - 37.02
Od razu tego 15.04 telefon do ginekologa z Gamety, włączył Duphaston i Utrogestan po 2 razy dziennie.
No i teraz najdziwniejsze. Dzisiaj napisalam mu ze taki wynik a on dalej każe mi robic bete za kolejne 48 godzin i nie odstawiać progesteronu.
Tylko po co ?
Już "pogodzilam" się ze ciąża stracona a tu nagle to. Jak myślicie o co chodzi ?
Możliwe ze beta jeszcze skoczy ?