reklama

nocnikowanie

reklama
Witam !
Widzę że nie tylko Ja borykam się z nauką siusiania:)Mój synek ma 2 lata i 2 miesiące i nadal chodzi w pampersie.Oczywiście sadzam go na nocnik w ciągu dnia i są rezultaty bo robi siusiu,lecz problem jest z wołaniem.Gdy zostawiam go w majteczkach to niestety ale leje w gacie i woła po fakcie.Na noc zakładam pampersa ponieważ nie jest jeszcze gotowy na spanie w majteczkach.Natomiast gdy wychodzimy do miasta to również idzie w pampersie,w domu staram się aby chodził bez lecz gdy ja nie zadbam aby posadzić go na nocnik to niestety kończy się to mokrymi ciuszkami:)
 
Agnieszka my mamy troszkę łatwiej, bo na ogół Emilka ładnie korzysta z nocnika. Tylko na noc ma zakładanego pampersa, dzienne drzemki i krótkie wyjścia już tylko w majtasach. trochę to trwało zanim się nauczyła, ale cierpliwość popłaca. Owszem, zdarzają się jeszcze wpadki, wczoraj pojechaliśmy na zakupy i zwaliła się do majtek :baffled:
 
heheh no zdarza się:)

Ja mam nadzieję że nie długo też będę mogła pochwalić się postępami mojego synka:)
Na noc też zakładamy pampersa a w dzień to różnie czasami chodzi bez majteczek a czasami w pampersie,często sadzam go na nocnik lecz nie zawsze zrobi.
 
Mam nadzieję że w końcu się nauczy,on wie o co w tym chodzi ale nie woła na czas,często doi w gacie i woła po fakcie lecz tak jak piszecie dziewczyny muszę być bardziej cierpliwa:)
 
Uwaga uwaga - oświadczam wszem i wobec że u nas pamperki to rzecz przeszła. dziś noc przespana bez pamperka i ... sucho! :-)
Czyli koniec, nie zakładamy już wcale.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry