reklama

nocnikowanie

Atram u Nas to samo, ale się tym nie przejmuję, w nocy mogą dziecis ikać chyba do 3 lat :nerd:.

Geperty a jak z ogólnym rozwojem Waszych pociech.Mój np.ładnie sika na nocnik lub kibelek ale nie chce wogóle mówić.Posługuje się tylko podstawowymi słowami,ale nic nie chce powtarzać.Ja Go rozumię,ale niestety otoczenie nie bardzo.On zresztą też wszystko rozumie,wszystko zrobi o co Go poproszę tylko nie chce do tego używać słów.
 
reklama
Atram, u nas z mówieniem do tej pory tez bylo nieciekawie, ale powoli sie rozkręca:tak:. Daj synkowi jeszcze trochę czasu;-)

Narazie staram się nie panikować,ale jak dookoła się słyszy jak inne dzieci w tym wieku mówią to troszkę żal,ze ten mój nie chce.

Elżbietko,z posłuchem to u nas rzeczywiście nie najgorzej,choć nie przeczę,że potrafi też czasami pokazać swoje Ja.
 
U nas musowo jak tylko zrobi siku do nocnika to musi sam wylac do kibelka nie musze mowic o efektach. Dzisiaj rano po raz pierwszy powiedzial mama siusiu wiec zdjelam mu pieluche i zrobil siku do nocniczka. Nie zakladalam mu pieluchy bo zaraz i tak mielismy sie ubierac wiec puscilam go w samej pizamce efekt siku w majty i do tego niezauwazylam ze sie sikal wiec jak chcialam go przebrac to mnie poinformowal mama siku zrobilem:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
zazdroszczę:baffled:
wolałabym żeby mój mniej zrozumiale gadał i bardzije mnie słuchał:sorry2:

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Czyżbyś Elu weszła w etap żałowania, że synek gada? :-D;-):rofl2:

Atram, nie przejmuj się tym gadaniem. Dziecko ma prawo nie mówić do trzech lat. Mój dopiero teraz zaczyna się rozkręcach, choć dotychczas mówił całe mnóstwo, ale po chińsku ;-)

A z suchą pieluchą po nocy też Witkowi udało się parę razy wstać :tak: Niestety to bywa rzadko :baffled:
 
witajcie po dłuższym moim niebycie...
Gratulacje ogromne - dla nowych nocnikowych :) U nas ...pochwalę Amelkę od ostatniej wizyty u siostry (gdzie jest prawie 4 letnia Maja) naśladowała ją z sikaniem i kupką do nocnika, w domu stwierdziliśmy że trzeba wykorzystać sytuacje - efekt - 7 par majtek i spodni po 1 dniu - wołała sisiu jak już zrobiła, już mieliśmy ustąpić a ty jakieś przeobrażenie... fakt - częście jprzypominaliśmy i pytali czy nie chce sisiu albo wręcz "choć sisiu - mamusi tez się chce" i zaczęła grzecznie chodzić na kibelek, Od ponad tygodnia - pampersa ma tylko na noc z czego 4 razy SUCHY!!! :) oraz na dłuższe spacery - w domku lata w majtach i spodniach :) strasznie się cieszę, bo też myślałam aby odpuścić do wiosny - ale samo się zrobiło i dobrze :szok::-D Jak będzie cieplej to przestanę zakładać na polko. :tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry