reklama

nocnikowe akrobacje

Mariczka ma ten żółty z kaczuszką :) stoi i się żółci na jej widok, a mój zakapiorek wysiedzi max minutę i ma tysiąc ważnych zabaw w głowie, więc ochoczo się wyrywa.
 
reklama
laseczki u nas wybór nocnika dalej trwa...
powiedzcie mi ta kaczka z FP jest lekka??? czy jest poręczna czy raczej gdzie się ją postawi to ta musi stać??
 
My mamy ten ostatni i jest dla Adasia super wygodny i w praktyce bardzo fajny okazał się uchwyt, bo bardzo łatwo przenieść nocniczek nawet z zawartością i dzieckiem w drugiej ręce. Drobiazg, ale okazał się przydatny. I mam bez przykrywki. Dla mnie zbędny bajer. I tak myję nocnik po każdym użyciu, a na czystym po co mi przykrywka? Przewalałaby mi się tylko po łazience. No ale jeśli ktoś chce z przykrywką to na pewno nie przeszkadza, a nocnik super za małe pieniążki.

No pewnie, też nie wiem na co przykrywka. dziś jedziemy po ten nocnik, bo na misiu nadal nie chce siadać:nerd:
 
Dziunka odpowiadam na twoje pytanie w nocnikowym watku.

Wysadzam małego co okolo 40 minut i w 80% sa siuśki od razu po wysadzeniu a jak junior nie chce to wyraźnie próbuje zwiać z nocnika i wtedy natychmiast go zdejmujemy. Wysadzam tez po kazdym posiłku.
U nas po nocy pieluszka wciąż mokra, dopiero kilka razy zdarzyła się sucha.
Staram się wysadzać zaraz po rannym przebudzeniu i wtedy jest megasik. Jeżeli mały budzi się głodny to najpierw karmię a potem wysadzam, junior nigdy nie siusia w trakcie ssania, jak kończy jeść to ja odpinam mu już pieluszkę żeby wiedział że za chwilę będzie nocnikowanie i po karmieniu w zasadzie zawsze siusia.

dziś malym zajmowala się moja gorsza polowa i jak wrociłam z pracy to pierwsze co oznajmił, to ze maly dziś od rana w 1 suchej pieluszce wszystko zlapane, ale był z siebie dumny (i ja z niego też)
 
Ania u mnie było tak samo, ale po kilku dniach spróbowałam i dziś się udało!

Sylaba dzięki wielkie za wytłumaczenie!!! Od jutra zaczynamy :) Mój A będzie musiał się postarać ;) Tylko kurcze martwi mnie ta sucha pielucha w nocy... zobaczymy jutro...
 
dzis zakupilismy nocnik :-) z fp zielona zabe :-) mala nie ma nic przeciwko siedzeniu na niej ale siusiu nie zrobila, probowalam 2 razy natomiast kiedy widzialam, ze zaraz bedzie robic kupke posadzilam ja i pieknie zrobila kupke do nocniczka :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry