reklama

nocnikowe akrobacje

Kikolek - jak dla mnie to dalej utopia;-) Bym jeszcze musiała przegryźć kable telefoniczne, internetowe oraz od tv, komórki utopić w bajorku, może bym wtedy miała super warunki.
 
reklama
hahahaha hahahaha hahahaha
miałam napisac że jako call-girl nie dorobisz :D
to teraz sobie pomyśl jak odpieluchowuje mamusia z "2+8"? chociaz oa od telefonu to chyba trwale jest odcięta
 
A nie mam kuchni tylko aneks kuchenny jakieś 5 m2, po zabudowaniu miejsca jest akurat na 4 osoby i niezłą klaustrofobię...
Tylko do mamy 2+8 przychodzą pomocnice, a u nas niestety nikt nie dochodzi, chyba, że ja do wrzenia.....
 
Muszę powiedzieć , ze chyba "trafiłam w ten moment":tak: Etna mnie zmobilizowała zebym nie przegapiła :tak: Antek w domu chodzi w majteczkach i ładnie woła sisisi. Dziś na spacerze zaczął tez ku mojemu zaskoczeniu wołać , ja tez mu przypominałam i wrocilismyz z suchym pampkiem (nie zakaldałam majteczek bo było chłodno i bałam sie , ze przeziebi siusiaka). Nauczył sie siusiac do kubeczka na stojaco , potembijemy brawo , wylewamy sisie i robimy PA PA. Jedyny problem to taki , ze na Kupke tez woła sisi . Robi ją rano wiec jestem czujna i patrze czy towarzyszy mu skupienie na buzce - wtedy sadzam na nakladke i kupka "leci". Wczoraj zrobił po południu i niestety na kafle w łązience bo nie zaczaiłam ,z e to nie tylko siki.
Wczoraj jeszcze nie wołał na spacerze a tu taki postep. Mam nadzieje , ze sie nie pochwaliłam na zapas:tak:
 
martolinka mega gratulacje dla Antka:tak::-)

Czy wszystkie dzieci juz tak ladnie siusiaja na nocniczek??
Mojemu nie bardzo jeszcze idzie:-( tzn pokazuje (trzyma sie za siusiaka) ale nie zawsze i jeszcze glownie chodzi w pampku:/
 
Marta a Dziunka to nie mówiła z tydzień temu zeby wziasc się do roboty bo przegapisz TEN moment???;-):-D GRATULACJE!

My walczymy z odparzeniem pupy po 3 dniach bez mamy, więc każde przewijanie KUPY Asi jest walką, bo małej boli pupa i nie chce sobie dac. ALE zaczęłam myc mydłem siarkowym i wtedy nie boli:tak:szare mydło jednak ją chyba szczypie....
na nocnik siada, zawsze rano mamy kupę, siusiu - choc potrafi zasikac poł nocnika a potem jeszcze dywan;-) W każdym razie nie spinam się, bo fizycznie nie jestem na razie w stanie. Dojdę do siebie, zajmę się Asią. Trochę dołuje mnie fakt ze Julia w tym wieku była odpieluchowana.

A jeśli chodzi o komunikację - mówi że zrobiła siusiu, coraz częściej przychodzi z jednym siusiem w pieluszce żeby przewinąc, ale mówienie o sikaniu po fakcie to dla mnie żaden:-p
 
Dziunka bo jak Antos zobaczyl jak Pawel siedzi na nocniku to sam co chwile wolal do Mart że chce siku i moze uda się chłopakow odpieluchowac. Ja dzisiaj na noc zalozylam wczorajszego pampka (jupi!!!), druga noc bez sikania szoook!
nawet na spacer juz mu w razie co wkladam tylko tetre w gacie. najgorzej jest w czasie zabawy i jak za duzo ludzi w domu wtedy ciagle kreci glowa ze nie chce. Ale jak sie uspokaja to i siku wola na czas. Trzymajcie za nas kciuki zeby mu nie przeszlo.

Martolinka Antek jest mądrym chłopcem i wlot załapał no i on ślicznie woła sisiu, a to jest duzy plus. Ja musze czytac miedzy wierszami :)

Dziunka wy tez dacie rade, powoli, najpierw zadbaj o siebie
 
Etna no gratulejszyn!:tak:

Asia też już daaaaawno nie siusiała w nocy, aż do czasu odstawienia od piersi i teraz wypija 3 butle po 330ml mleka, wyobraźcie sobie pampersa porannego. Kurcze coraz więcej widzę minusów niekarmienia cyckiem:-(
 
reklama
A u nas marnizna z tym sikaniem, Ala rzadko w majtach chodzi - bo teraz biegunka, a jak jest w żłobku to całkiem mamy dzień rozregulowany bo zaczęła spac po żlobku i finalnie spedzam z nią tylko wieczory. W weekend chodziła w majtach ale sika w nie jak najeta i nic nie mówi.
No nic, na wyjeździe spróbuję pytać co 15 minut (chociaż teraz też pytala czy chce i oczywiscie nie chciala)...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry