reklama

nocnikowe akrobacje

Mama Marcel jest juz kumaty wiec moze kupiłabys tablice do której mogłabys przyczepiac naklejki z samochodami , dinozaurami (tym co Marcela interesuje). Za kazde siusiu do nicnika i niepomoczone majteczki moze sobie wybrac i przykleic/przyczepic:)
 
reklama
No zobaczymy jeszcze jak nam to pójdzie.... najwyżej wypróbuje te tablice lub inne przekupstwo :D To dopiero nasz pierwszy dzien. Nie tylko Marcel musi sie nauczyc nowych umiejetności ale i ja tez musze sie przyzwyczaić do tego, nauczyc sie go obserwować no i dojść do metody/zachęt itp którymi do niego skutecznie dotre :) To nie takie hop siup - zwłaszcza z moim wiecznie nie mającym czasu powsinogą.
 
Ostatnia edycja:
podsumowanie dnia :)
dzień bez pieluchy , zero zmoczonych majtek , młody woła :)

Spadaj, oszczędziłabyś biedne kobiety i chociaż kłamała że sika w majty:-p


Asia jak jej coś nie pasuje to po prostu udaje że nie słyszy, albo powie "y,y" i ucieka gdzie pieprz rośnie.... pytam "siadamy na nocnik" - a młoda oczy w górę i podziwia chmury:-D a ucieka zwykle gdy ma/zaraz będzie miała kupę. No ale muszę przyznac ze w samych majtach chodziła i nie nasikała, tylko z tą kupą mnie wkurza:angry:



Jak często Wasze dzieci robią kupę? Asia miała dzisiaj łącznie 5:baffled:
 
co do kup to a sę nie wypowiem

u nas: 2 leko pomoczone majtusie, od nocnika 0, za to na nocniku dużo siedzenia ale i pampek na spacerze byl grany. Po drzemce był suchy ale ttez usiąść nie chciał jak się obudziłą. No ale to nasz w sumie pierwszy dzień, bo zaczęlismy wczoraj wieczorem
 
U nas 3 zmoczone pieluchy poza domem, w domu siusiu i kupy tylko w nocniku :)
Dziunka u nas zazwyczj jedna kupa dziennie, dziś jeszcze te rzadzizny były 3
 
U nas jak za czasów niemowlęcych. No ale jak ci taka wciągnie dwie miski rosołu a za 15 minut ziemniaki+buraki+mięso a dziś jeszcze do tego miksu dołączyła mizeria to co się dziwic że kupy co chwilę, każda spora, wczoraj jeszcze robiła takie biegunkowate czasem,ale dziś już aż tak nie na szczęście.
Asia ogólnie pochłania dużo błonnika i dużo nabiału więc o twardych kupach mogę pomarzyc...

Babcia wymyśliła fajną kolację dla Asi :-) ale to na innym wątku;-)
 
u nas dzisiaj siku na nocnik do 17 :)
tylko dla odmiany dzisiaj nie wolal tylko ja PODTYKALAM mu nicnik co godzine, potem wrocilismy do domu o tej 17 i lipa :(
W domu pelno ludzi i pawel nie mial czasu na nocnik, doskonale widzialam kiedy bedzie sikal klade go na nocnik, a on wstaje i zachwile siku w gacie tak dwa razy. Za duzo sie dzialo
 
reklama
Kurcze no a ja właśnie nie wiem kiedy Marcel chce sikac ;/ woła w trakcie, więc po ptokach. Czasem zrobi kałuże a czasem popuści....... Kupki mam na 90% rozpracowane. Dzisiejsze niepowodzenie nocnikowe to pewnie przez to do południa chciałam sprawdzic jak bedzie wołał i raczej mu nie podtykałam nocnika. A potem spanie, obiad i wypad na dwór [tu pampek]. Potem goście, siedzenie do 19 na dworze wiec tam tez nie wołał tylko popuszczał. Na nocniku usiąść nie miał czasu ;/
Być może póki co bede go sadzała no i ew. wtedy jak zawoła......
Aha Etna a od kiedy Ty pracujesz z Pawłem nad odpieluchowaniem? Widze ze Wam za niedługo tez sie uda a jakos nie chwaliłas sie ze sie Paweł oducza :D martolinka do Ciebie to samo pyt :) wiem że taki czas jest indywidualny dla każdego dziecka ale tak ogólnie chciałabym wiedzieć mniej wiecej ile to może trwać. No i czy szybko zakumały chłopaki czy takie oporne jak mój?! ;p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry