reklama

nocnikowe akrobacje

Ja???????? chyba bedzie drugi tydzien
Są dni, że pawel wola, przynosi nocnik, ciagnie mnie za reke, a sa "chwile" ze nie ma czasu zaganiany zabawa. Najlepiej jest na podworku, kuca sobie i podsikuje kiedy chce i nie musi wolac. Tylko pawel jeszcze slabo sie komunikuje w sensie doslownym, wola mama, bleee, krzyczy musze sie domyslac. Super by bylo gdyby wolal chociaz sisiu. No ale sie nie poddaje, maly po nocy budzi sie z suchym pampkiem wiec jest nadzieja ze bedzie dobrze.
Czasami glupieje, bo na podworku mozna sikac bez wolania, a w domu trzeba wolac bo krzycza. trzeba czasu aby sie unormowalo mysle
 
reklama
No to gratuluje - 2 tyg. to nie dużo moim zdaniem na takie osiągnięcia. Ważne ze Paweł rozumie o co chodzi a kiedy moze wołac a kiedy nie to juz sobie poukłada :) Widzisz mój wyraźnie wie i mówi siku, isis, kupa itp a nie sygnalizuje na czas;/ widac musi to zsynchronizować, troszke moze to potrwac. Co dziecko to inaczej. A powiedz mi piszesz ze na dworze Paweł sika sobie bez wołania. Ale ze jak? Lata z gołą pupą? Czy sika przez majteczki, albo je sam zdejmuje? Bo mój dzisiaj bezkarnie popuszczał przez majtki na dworze. Przez to ze byli goście niestety nie kontrolował sie i nie wołał :(

anawawka a jak u Was pożegnanie z pieluchą?? jak laski??

kurcze ale u nas pospolite ruszenie z pieluchami, martolinka z etną sie pochwaliły i wszystkie z zapałem zaczęły dzieci oduczać ehehehehhee.
 
Ostatnia edycja:
U nas pożegnanie z pieluchą w zasadzie nijak... mają majtasy i poza tym nic... Gonia jeszcze jak się ją posadzi , "powisi w powietrzu" to robi coś zachęcona dźwiękiem wody lub słynnym "psi,psi" , a Hanka .. no cóż wręcz odwrotnie na nią dźwięki działają stopująco... wrrr
 
No nawet jak przez wakacje sie nie Marcel nie nauczy to przynajmniej pupke przewietrzy a i troszke coś moze zakoduje.

Anawawka - moze Gonia szybciej zacznie uzywac nocnika i Hanka podpatrzy od młodszej siostry ze nie taki diabeł straszny ;) Byle zaś sie nie zawstydziła i nie dało to odwrotnego skutku ;/ eeeeeee tam w koncu sie uda. W koncu nikt nie robi wiecznie w pampki :)
 
Ostatnia edycja:
No to gratuluje - 2 tyg. to nie dużo moim zdaniem na takie osiągnięcia. Ważne ze Paweł rozumie o co chodzi a kiedy moze wołac a kiedy nie to juz sobie poukłada :) Widzisz mój wyraźnie wie i mówi siku, isis, kupa itp a nie sygnalizuje na czas;/ widac musi to zsynchronizować, troszke moze to potrwac. Co dziecko to inaczej. A powiedz mi piszesz ze na dworze Paweł sika sobie bez wołania. Ale ze jak? Lata z gołą pupą? Czy sika przez majteczki, albo je sam zdejmuje? Bo mój dzisiaj bezkarnie popuszczał przez majtki na dworze. Przez to ze byli goście niestety nie kontrolował sie i nie wołał :(

anawawka a jak u Was pożegnanie z pieluchą?? jak laski??

kurcze ale u nas pospolite ruszenie z pieluchami, martolinka z etną sie pochwaliły i wszystkie z zapałem zaczęły dzieci oduczać ehehehehhee.
pawel na podworku lata bez gaci i sobie podsiuje, albo np w czasie jazdy samochodem: zatrzymuje sie sciagam wszystko i lata po lesie czy trawce z gola pupa i sika. jak zakladam majtki i w nie nasika to stanowczo reaguje i mowie że ojj ojj, on wtedy wytyka jezyk i mowi bleee. Musi wiedziec, że goly moze robic siu, a ubrany to musi wolac. No i w domu tez musi wiedziec ze sikanie to tylo na nocnik, a nie na podloge. Jest tego troche wiec trzeba dzieciaczka dac czas zeby polapaly co i jak.

Ciesze sie, że was zmotywowalysmy :)
Mnie zmotywowala moja ciotka, ja potem martolinke i teraz wasza kolej :)

dziunka super, że sie wzielas do roboty !!!!! Dacie radę i wy. Kupa sie nieprzejmuj, najpierw niech sie sikac nauczy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry