Gluszek- masz zupelna racje i zgadzam sie z Toba. Ja wcale nie oczekuje ze Igi sie nauczy zaraz robic na nocnik, ale robimy sobie z tego fajny rytual po wstaniu. Gdyby mial problem z usiedzeniem na nocnku to tak jak Ty nie zmuszalabym go!
Nie zgadzam sie tylko z tym ze doioer jak potrafia powiedziec czy zasygnalizowac - ja kdziecko jest wysadzane to potrafi sygnalizowac i zalapc o co chodzi wczesniej jak np starsza o 1,5 miesiaca od Ignaca dziewczynka ktora ostatnio przed zrobieniem kuopy prowadzila swojego tate d olazienki po nocnik.
Ale jak mowie nie mam zupelnie takich oczekiwan od Ignaca. Po wstaniu sadzam go i daje mu do zabawy szczebelki wyjmowane z lozeczka uwielbia je, albo czytamy ksiazke i jest naprawde fajiie.
Aga