reklama

Nocny atak płaczu

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez niesiak, 8 Wrzesień 2005.

  1. niesiak

    niesiak Początkująca w BB

    Cześć dziewczyny
    Mam 2 letniego synka Michałka który wczoraj dostał strasznego ataku płaczu w nocy . Nie mogłam go uspokoić. Nic nie pomagało przytulanie, śpiew, głaskanie. Odpowiadał na moje pytania w miarę przytomnie ale mam wątpliwość czy on aby nie spał podczas tego ataku? Spotkałyście się z czymś takim?
     
  2. minozka

    minozka Fanka BB :)

    Emilce też się to zdarzyło kilka razy. Wtedy zapalam światło i staram sie ja wybudzić. Chwilę sie poprzytulamy, coś wypije i staramy sie zasnąć.
    Czasami jest to reakcja na przeżycia w ciągu dnia. CZym dziecko starsze, tym bedzie potrafiło "panować" nad emocjami.
     
  3. reklama
  4. Agnexx

    Agnexx Gość

    Sebastianowi zdarzyło się to parę razy, ale teraz już coraz mniej, chyba z tego wyrasta.
    Zachowanie było dokładnie takie, jak opisujesz... nie wiem, może nadmiar wrażeń spowodował koszmary nocne... ???
     
  5. monciapl

    monciapl Fanka BB :)

    Martnce też sie to zdaża, ponoć to koszmary senne, które w tym wieku dziecko zaczyna śnić ::)
     
  6. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    No właśnie, ja akurat gdzieś ostatnio przeczytałam, że dzieciom w tym wieku śnią się czasem koszmary. Ponoś to normalne na tym etapie rozwoju :(

    pozdrawiam
    nikita
     
  7. Renee

    Renee Fanka BB :)

    Zuzia czesto w nocy wola mnie,ale staram sie wtedy nie wchodzic do jej pokoju.Sama sie uspokaja po chwili i zasypia.napady placzu takze miala,krzyczy wtedy "nie","nie".Wtedy juz musze zareagowac.Klade sie obok niej,daje pic i glaskam.Z reguly udaje mi sie ja uspokoic.
     
  8. april74

    april74 Zaciekawiona BB

    Witam,moja córka (2,5 roku) też budzi sie z płaczem! czasami nawet nie mogę do niej podejść o przytuleniu czy pogłaskaniu to nawet mowy nie ma! na pytania odpowiada w miarę sensownie ale przez płacz.Raz cos sobie ubzdurała (a była 3 w nocy) ze buty jej zabrałam ...;) i płakała strasznie kazała je sobie przynieść i pokazać :)) no i tak chodziłam z butami ...co miałam zrobić ,śniło jej się chyba coś ze mamusia jej buty zabiera:)))
     
  9. pszczółka ye

    pszczółka ye Początkująca w BB

    moja trzyletnia córcia co noc krzyczy i czasem nawet kilka razy, a że mam jeszcze 4-miesięczną córeczkę to wciąż biegam od jednej- do drugiej. Jestem tym bardzo zmęczona i nie wiem kiedy to się skończy... :(
     
  10. reklama
  11. minozka

    minozka Fanka BB :)

    oj znam ja znam to bieganie... Jak tylko starsza zaczyna płakać, to wynosze ją do łóżka w innym pokoju bo budzi mała (sama zasypia zaraz a mała domaga się zabawy, która trwa ok. 1,5 godz.), kładę sie koło niej i razem zasypiamy, potem słyszę że mała kwili na cyca to biegnę do niej, potem sie martwię czy Emi nie spadnie z łóżka i znowu biegne... KOSZMAR
    CZasem uda mi się namówić męża żeby spał z Emilką, ale on tego nie lubi...woli sie wyspać niż czuwac przez sen.
     
  12. anka31

    anka31 Początkująca w BB

    Mam ten sam problem. Od dwoch tygodni nasz 2.5 letni Michalek kazdej nocy budzi sie ze strasznym krzykiem, bardzo cięzko go uspokoic - taki "atak" trwa od 5 do 15 minut i dopiero jak sie wykrzyczy to zasypia. To co dla mnie jest najbardziej bolesne to fakt ze on " tak naprawde to nie ma z nami kontaktu przez kilka minut" nie chce byc przytulany, odpycha nas, nie odpowiada na pytania - bardzo histeryzuje. Zaznacze jeszcze ze w ciagu dnia jest spokojny, nie wydarzylo sie ostatnio nic co by moglo wplynac na niego negatywnie... Nie wiemy co sie dzieje i jak mu pomoc :(
     

Poleć forum