reklama

Noworodkowe perypetie

reklama
Dziewczyny ratunku! Co na ciemieniuchę?
Nie jestem pewna czy to to ale pod grzyweczką na tych pryszczach uczuleniowych zaczęły się pojawiać małe strupki i położna wczoraj stwierdziła że to to :-( doradziła mi jedynie nacieranie główki oliwką i przeczesywanie włosków ale może znacie jakieś inne sposoby?
Ja nie wiem co u nas jest :-( wszystko się nas czepia od początku :-( pępek jeszcze się trzyma, wyszła ta alergia na nabiał a co za tym idzie cała główka w pryszczach i problemy brzuszkowe, z bioderkami problem więc męczy się w tej podwójnej pieluszcze i teraz jeszcze to ***** :-( staram się jak mogę ale chyba nie spisuje się zbyt dobrze w roli matki :-(
 
Na ciemieniuszke masc cholesterolowa za pare zlotych w aptece. Smarujesz na godz przed kapiela a potem myjesz glowke. Powinno samo sie zluszczyc po kilku dniach. Podobno wazne, zeby mocno nie czesac bo bedzie draznic skore.
Mozna kupic gotowa. Mi pediatra robila taka masc na zamowienie, dodawala jakies witaminy.

Martuszka, jestes super! Dbasz o malucha i nic nie zaniedbujesz! O to chodzi.

Jak ci z ta pielucha nie lezy to moze wiecej na brzuszku? Wiem ze pepek jest niefajny. Ale predzej czy pozniej odpadnie. Nasz dzis zaczal podkrwawiac, zobaczymy co pediatra na to...
 
I nas dzisiaj znowu nad ranem problemy z brzuszkiem. Ale popuszczal troche baczkow i bylo lepiej. No i spanie na brzuszki tez pomaga.
Zobaczymy jak bedzie w ciagu dnia bo prawie po kazdym karmieniu placze insie prezy.
Kupilam biogaie. Juz mu dalam. I sabsimplex od wczoraj daje srednio co drugie karmienie. Mam nadziej ze po kilku dniach bedzie poprawa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry