reklama

Noworodkowe perypetie

Tak jak pisze lunera, ja sie wlasnie tak staram karmic pod gorke. Bo wydaje mi sie ze wtedy lepiej bakowi leci i spokojniej je. On lezy na mnie, na piersi i sobie ciagnie.
Ale nie zawsze tak moge bo czasem jestem zajeta Maja i daje piers jak moge,

Lunera a na lezaco jak karmisz?
Ja w nocy daje czasem na lezaco. Ja na boku, bak na boku i tak ciagnie. Ale on wtedy dobrze piersi nie chwyta i ciumka strasznie. Dla mnie w nocy to najwygodniejsza pozycja ale jednak nie za czesto tak robie przez to jego ciumkanie
 
reklama
Cinamona,
Wlasnie tak na boczku sobie lezymy jak napisalas. Czasem od razu sie przystawi a czasem dluzej szuka. Ale generalnie jest ok. W szpitalu nie umial jeszcze lapac i wtedy na siedzaco bylo mu wygodniej. Na szczescie sie szybko przestawil bo nie wyobrazam sobie tak go przekladac w nocy. A na lezaco duzo mniej sie wybudza, ja go tylko przykrywam i przystawiam poduszke do plecow, zeby nie fiknal w druga strone. Wczoraj 2 pieluchy zmienilismy na spiocha :-)
 
beata, moze do pediatry/chirurga?

loli odpadl 3 dni po urod
zeniu.




dzis byla wazona, 4300.... czyli 1kg w 3tygodnie i 2dni i ponoc 4cm.... ale sama ja chyba zmierze, bo az wierzyc mi sie nie chce, choc widze ze urosla ;)
 
Anney,
Super!

Beatka,
A slimaczy sie cos wokol? Czy suchy calkiem jest?
Ja tak mialam z najstarszym, finalnie chirurg mu pomogl. 4 tyg to czas, zeby komus pokazac czy jest ok.
 
No polozna go widziala i mowila ze jest schowany trochę i może dluzej odpadac. Pediatra tez byla teraz na wizycie i tez nic nie mowila a ja się martwię że dlugo:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry