Martuszka,
Mi laktatorem wcale nie tak latwo bylo sciagnac. Dopiero przy drugim mocno probowalam i tez wiele priv konczylo sie na 20-30 ml. Ale czulam, ze piersi nie sa oproznione. Laktator nie wytwarzal takiego cisnienia jak dziecko.
Potem mi sie za ktoryms razem udalo. Sciagnal ze 120 w ciagu minuty, samo lecialo. I to bylo wlasnie takie uczucie mrowienia jak karmie malego. Wiec bez obaw, bo mleko na pewno jest!